Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Gospodarka odpadami w Polsce wymaga pilnych zmian

Gospodarka odpadami w Polsce wymaga pilnych zmian
19 grudnia 2024
Ten tekst przeczytasz w 18 minut

Jak miałby wyglądać system ROP zdaniem branży odpadowej i samorządów? Co jest priorytetem i jakie są wasze oczekiwania względem tej reformy? Co, tak praktycznie, powinno się zmienić w pierwszej kolejności?

Nie możemy dłużej czekać na reformę, której brak kosztuje mieszkańców miliardy złotych. Dotarliśmy do ściany i już czas na fundamentalną zmianę sposobu, w jaki finansujemy gospodarkę odpadami – przekonywali uczestnicy debaty „Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta – jak zbudować nowy, sprawiedliwy system?” zorganizowanej przez DGP.

a849c676-8c41-464e-8715-a641e0e56c65-38369932.jpg

Biorąc pod uwagę jak wyglądała do tej pory praca i współpraca z ministerstwem, to realnie można powiedzieć, że szanse na uchwalenie ROP-u razem ze startem systemu kaucyjnego, są marne – mówi Olga Goitowska

Olga Goitowska, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Gdańsk, ekspertka Unii Metropolii Polskich: Samorządowcom najbardziej zależy, by realnie, a nie na papierze, wdrożyć zasadę „zanieczyszczający płaci”. Tylko tyle i aż tyle. Dzięki temu to nie na mieszkańcach spoczywałyby koszty sprzątania i recyklingu opakowań, które powinni ponosić producenci, czyli ci, którzy najwięcej korzystają na obecnym, wadliwym systemie. Liczymy, że rząd pomoże samorządom ten stan zmienić. Gminy są dziś filarem, na którym stoi cała gospodarka odpadami – finansowo i organizacyjnie – i to my będziemy rozliczani ze stawianych nam wymagań. Nie uciekamy od nich, ale walczymy o odpowiednie narzędzia, w tym właśnie sprawiedliwy system ROP ze sprawnie funkcjonującym mechanizmem ekomodulacji, by zrealizować ciążące na nas obowiązki.

Henryk Kultys, zastępca prezesa Krajowej Izby Gospodarki Odpadami: Już czas najwyższy, by producenci zaczęli ponosić konsekwencje swoich działań. Dziś sytuacja stoi na głowie, bo bierzemy pod ochronę wielkie korporacje wprowadzające opakowania na rynek, a nie mieszkańców, którzy de facto płacą za to, co jest obowiązkiem prywatnych podmiotów, czyli zebranie i przetworzenie tego, co sami wyprodukowali i z zyskiem sprzedali. Opłaty ROP powinny być tak ustalone, by motywowały producentów między innymi do zmniejszenia ilości odpadów, w tym nadmiernego pakowania dla celów estetycznych czy sprzedażowych, za co potem my wszyscy płacimy, podczas gdy to inni się bogacą. Jednym słowem, stworzyliśmy system, który chroni firmy, nie mieszkańców. To nie jest normalne.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.