Nadchodzi zielona prezydencja. Dania przejmuje stery w UE
Dania chce osiągnąć konsensus w sprawie celu klimatycznego na 2040 r. Ważne będzie też uniezależnianie się od rosyjskich paliw kopalnych, wzmacnianie konkurencyjności i wsparcie Ukrainy
W czwartek Dania ogłosiła priorytety swojej prezydencji w Radzie UE, która rozpocznie się 1 lipca. Tobiasz Adamczewski, wiceprezes fundacji Forum Energii, mówi, że na agendzie pojawią się dyskusje o ścieżce dojścia do neutralności klimatycznej. – Dla polskiej prezydencji jednym z kluczowych tematów było bezpieczeństwo energetyczne. Oba wątki są ze sobą ściśle powiązane, więc będzie to w pewnym sensie kontynuacja dyskusji nad tym, jak w sposób efektywny kosztowo uniezależniać się od importu i korzystania z paliw kopalnych – mówi i dodaje, że rolą Danii będzie budowanie kompromisu wokół tych trudnych tematów.
Klimatyczne negocjacje
Negocjacje będą dotyczyły m.in. celu klimatycznego na 2040 r., pośredniego etapu między 2050 r. (kiedy UE planuje osiągnąć zerowe emisje netto), oraz 2030 r. (na kiedy wyznaczono cel zmniejszenia emisji o 55 proc.). W zeszłym roku Komisja Europejska zarekomendowała, aby cel na 2040 r. wyniósł 90 proc., jednak ostatnio pojawiają się głosy, że ostateczna propozycja może zostać złagodzona, np. przez możliwość uwzględnienia międzynarodowych kredytów węglowych, czyli finansowania dekarbonizacji w innych krajach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.