Koszty odpadów trzeba podzielić sprawiedliwie
Producenci straszą wzrostem kosztów, ale każdy miesiąc opóźniania prac nad wdrożeniem Rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP), czyli reformy, z którą i tak jesteśmy spóźnieni ponad dwa lata, to dla nich wielomilionowe oszczędności. Tracą na tym mieszkańcy, którzy od lat niesłusznie płacą rachunek za wielkie korporacje
Jak szacuje Unia Metropolii Polskich, producenci towarów, które każdego dnia trafiają do naszych koszyków – ustawowo odpowiedzialni za zagospodarowanie odpadów opakowaniowych po swoich produktach zgodnie z zasadą „zanieczyszczający płaci” – w ciągu ostatnich pięciu lat dorzucili do wartego ok. 25 mld zł systemu zaledwie… 3 mld zł. To niecałe 12 proc. kosztów. Resztę dopłacili mieszkańcy. Koszty dzisiejszego niewydolnego systemu obciążają przede wszystkim właśnie ich – przekonywali uczestnicy debaty o ROP zorganizowanej przez DGP.
O konieczności wdrożenia ROP od lat mówią wszyscy uczestnicy rynku, a mimo to jesteśmy tu, gdzie jesteśmy. Jaki jest pomysł na tę reformę i co powinno być priorytetem przy projektowaniu nowych regulacji, które obejmą cały rynek opakowań?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.