Ile powinna kosztować woda
Dostęp do wody to nasza podstawowa potrzeba. A może należy nią po prostu handlować
W Polsce pojawia się pomysł zmiany opłat za wodę. Pierwszy metr sześcienny miałby kosztować złotówkę, opłata od drugiego do czwartego metra kształtowałaby się na poziomie zbliżonym do obecnego, a każdy kolejny metr sześcienny byłby już znacznie droższy. Jakie wady i zalety miałby taki cennik? I czego na temat skłonności ludzi do płacenia za wodę dowiedzieli się naukowcy?
Główną zaletą progresywnych opłat jest zapewnienie minimalnej ilości wody w cenie dostępnej dla wszystkich. Kolejną jest zachęcanie do jej oszczędzania. Wadą jest przeniesienie części opłat z konsumentów na samorządy, które będą musiały utrzymywać wodociągi nawet poniżej progu rentowności. Zaś sama odpowiedź na pytanie, ile jest warta woda, zależy od tego, czy uważamy dostęp do niej za naszą podstawową potrzebę, za podstawę rozwoju i za zasób niezbędny do prawidłowego funkcjonowania ekosystemu, czy za surowiec podobny do ropy, którym można handlować.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.