Strefy Czystego Transportu. Jak wdrażają je polskie miasta i co mogłyby robić lepiej? [RAPORT SPECJALNY DGP]
Krakowska strefa czystego transportu zajmuje 60 proc. powierzchni miasta, a szczecińska czy katowicka – niecałe 0,5 proc. Stref czystego transportu będzie w najbliższych latach przybywać, ponieważ w 2030 r. zaczną obowiązywać nowe normy jakości powietrza. W raporcie analizujemy polskie SCT, podsumowujemy ich efekty, przedstawiamy dobre praktyki z innych części Europy i podsumowujemy skutki zdrowotne.
Strefy Czystego Transportu (SCT) działają w czterech polskich miastach: Warszawie, Krakowie, Katowicach i Szczecinie. Strefy różnią się od siebie znacząco – zarówno jeśli chodzi o obszar, jak i zasady wjazdu. Różna jest także skala wyjątków, które dotyczą m.in. mieszkańców miast. Wspólny jest cel: poprawa jakości powietrza w mieście, a co za tym idzie – ograniczenie negatywnego oddziaływania emisji zanieczyszczeń na zdrowie i środowisko. Działanie stref opiera się na założeniu, że starsze samochody emitują więcej zanieczyszczeń powietrza takich jak tlenki azotu i pyły zawieszone, które wpływają na zdrowie mieszkańców.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.