„Czyste Powietrze”: CBA zatrzymało prezesa spółki, która mogła oszukać 37 beneficjentów. To element szerszego problemu
Nadal trwają prace nad ustawą, która ma pomóc beneficjentom poszkodowanym przez wykonawców w programie "Czyste Powietrze". Zatrzymanie prezesa jednej ze spółek to odprysk problemu oszustw w programie wymiany kopciuchów.
Prezes jednej ze spółek podejrzewanych o oszustwo związane z programem „Czyste Powietrze” został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego w środę, 25 marca. W akcji na warszawskim lotnisku brali też udział funkcjonariusze Straży Granicznej. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Europejska.
Spółka, którą kierował zatrzymany, specjalizowała się w realizacji inwestycji w ramach programu wymiany kopciuchów. Jak informuje CBA, spółka pełniła rolę zarówno wykonawcy, jak i przedstawiciela beneficjentów, dzięki czemu mogła składać wnioski o dofinansowanie do organów krajowych. Łączna kwota dotacji, którą otrzymała spółka, wyniosła ponad 6,9 mln zł, z czego według dotychczasowych ustaleń CBA nadużycia finansowe mogły wynieść ponad 2 mln zł, a liczba pokrzywdzonych beneficjentów – 37. Spółka nie wywiązała się ze swoich zobowiązań – czasem prace, które teoretycznie zostały zakończone, w rzeczywistości nie zostały nawet rozpoczęte. Zatrzymany usłyszał zarzuty w Biurze Delegowanego Prokuratora Europejskiego w Gdańsku i obecnie przebywa w areszcie tymczasowym na trzy miesiące.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.