Ekologiczna Unia Europejska stawia Amerykanów pod ścianą
Komisja Europejska przeznaczy aż 50 mld euro na rozwój inwestycji przyjaznych środowisku. To wyzwanie rzucone Stanom Zjednoczonym i zarazem próba zmuszenia Ameryki do podpisania nowego pakietu klimatycznego na grudniowym szczycie ONZ w Kopenhadze.
Do zaproponowania nowego planu skłonił Komisję Europejską kryzys, który wywołał obawy, że w trudnych dla przemysłu czasach dotychczasowe proekologiczne rozwiązania nie wystarczą. Bo do tej pory Unia Europejska uważała, że do pobudzenia nowych inwestycji wystarczy zaostrzenie limitów emisji dwutlenku węgla. Jednak trwający od roku zły klimat ekonomiczny zweryfikował plany i dlatego KE zdecydowała się zwiększyć finansowanie zielonych technologii z 3 do 8 mld euro rocznie.
W ciągu dekady na walkę z gazami cieplarnianymi pójdzie dodatkowo 50 mld euro. Najwięcej środków - ponad 20 mld euro - ma być przeznaczone na rozwój energetyki słonecznej.
Na liście znalazły się też technologie wychwytywania i magazynowania gazów cieplarnianych w starych kopalniach, produkcji energii elektrycznej i paliw z biomasy oraz alg, elektrowni wiatrowych oraz projekt przyjaznych środowisku miast.
Co ciekawe, Komisja Europejska nie zapomniała też o energetyce atomowej. Na poprawę bezpieczeństwa stosów atomowych i ich wpływu na środowisk ma pójść aż 7 mld euro.
Na plan Komisji zgodę będą musiały wyrazić jeszcze finansujące go rządy. Ale już teraz przyjęty przez Komisje Europejską plan ekologicznej ofensywy jest poważnym środkiem nacisku na USA.
Amerykanie - drugi po Chinach światowy truciciel - mają ambitny plan walki z emisją gazów cieplarnianych. Przebrnął on już przez Izbę Reprezentantów, ale utknął w Senacie. Obok UE i USA inwestycje w zielone technologie zapowiedział również... Pekin. To wszystko powoduje, że Ameryka stanie pod wielką presją podczas grudniowego szczytu klimatycznego ONZ w Kopenhadze.
tyle w ciągu najbliższej dekady KE przeznaczy na ekologię
Paweł Wysocki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu