Nowe uregulowania utrudniają nam skuteczne konkurowanie
Coraz liczniejsze przepisy dotyczące ochrony środowiska to jeden z głównych problemów największych przedsiębiorstw chemicznych w Polsce. Zdaniem przedstawicieli Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego (PIPCh) wymogi utrudniają konkurencję z firmami tzw. starej Unii Europejskiej, a także stawiają rodzime spółki w gorszej pozycji na innych rynkach niż wspólnotowe.
- Lawinowo narastający zakres uregulowań prawnych dotyczących chemii i środowiska pociąga za sobą trudne do oszacowania koszty i problemy organizacyjne. Prawie wszystkie uregulowania dotyczą UE, co przy globalnym handlu eliminuje nas z rynku pozaunijnego - twierdzi Jerzy Majchrzak, dyrektor generalny PIPCh.
Jak tłumaczy, toczy się walka konkurencyjna pomiędzy firmami z krajów nowo przyjętych a z reguły silniejszymi zachodnimi koncernami chemicznymi.
System REACH (Registration, Evaluation, Authorisation of Chemicals) opiera się na trzech filarach: rejestracji, ocenie i udzielaniu zezwoleń w zakresie chemikaliów. Od czasu wejścia w życie tego rozporządzenia każda substancja, wprowadzana do obrotu na terenie Wspólnoty w ilości co najmniej 1 tony, musi być zarejestrowana przez producenta lub importera w Europejskiej Agencji ds. Chemikaliów. Termin rejestracji i rodzaje wymaganej dokumentacji rejestracyjnej zależeć będą od rocznej wielkości obrotu. Odmowa lub brak rejestracji będzie oznaczać, że substancja ta nie może być obecna na rynku unijnym.
W grudniu 2008 r. zakończył się sześciomiesięczny okres rejestracji wstępnej substancji w ramach rozporządzenia REACH. Jak podaje Biuro Do spraw Substancji i Preparatów Chemicznych, według wstępnych danych konta w REACH-IT utworzyło 2,5 tys. firm z Polski (dokonano ponad 170 tys. rejestracji wstępnych). Według PIPCh pierwsze obowiązki dotyczące tzw. prerejestracji duży przemysł chemiczny spełnił nawet trochę na zapas.
- Gorzej wygląda to w przypadku małych firm. Nie mamy pełnej wiedzy o podmiotach, które zapomniały o tym obowiązku. Poznamy je w czasie rozpoczynanej akcji kontrolnej - wyjaśnia Jerzy Majchrzak.
Według dyrektora generalnego PIPCh, choć rozporządzenie REACH zostało uchwalone już podczas naszej obecności w UE, to przebieg uchwalania wykazał, że legislację unijną traktujemy w Polsce zbyt lekko.
- Znacznie lepiej wypadła sprawa pakietu klimatycznego i pozwoleń na emisję CO2 po roku 2012, ponieważ dotarło do naszej świadomości, że unijna regulacja może nas bezpośrednio dotyczyć, a także iż w UE są różne, często rozbieżne interesy - mówi Jerzy Majchrzak.
Jak podkreśla, również REACH wywrze na nas dość duży wpływ.
- Ale największe problemy jeszcze przed nami. Chodzi przede wszystkim o przygotowanie przez tzw. wielką chemię wymaganych raportów i zebranie wielu danych, których czas opracowania wynosi nawet dwa lata z trzech lat, jakie jeszcze zostały dla produktów powyżej 1000 ton/rok - uważa Majchrzak.
Wdrożenie systemu REACH dla przedsiębiorstw branży chemicznej jest bardzo kosztownym i trudnym przedsięwzięciem. Eksperci przekonują jednak, że - choć wymogi ochrony środowiska podnoszą koszty inwestycyjne - to REACH jest również sposobem restrukturyzacji przemysłu chemicznego.
Polska Izba Przemysłu Chemicznego uważa, iż istnieje realna groźba, że niektóre nowe przepisy mogą jednak zaszkodzić inwestycjom. Będzie to efektem braku dostępu przez rodzime firmy do najnowszych technologii, które umożliwią spełnienie wymagań.
- Stąd rosnąca rola aktywnego udziału polskiego rządu i branży w legislacji unijnej. Nowe przepisy wprowadzane są metodą szerokich konsultacji, ale trzeba jednak w nich uczestniczyć. A to jest nie tylko kosztowne, ale i czasochłonne - mówi dyrektor Majchrzak.
FIRMY CHEMICZNE I EKOLOGIA
spełnianie coraz ostrzejszych wymagań w ramach uzyskiwania tzw. pozwoleń zintegrowanych,
aktywne działania na rzecz zrównoważonego rozwoju, w tym spełnianie wymogów przewyższających normy prawne, w ramach indywidualnych programów ochrony środowiska,
dodatkowe, dobrowolne działania na rzecz ochrony środowiska poprzez np. udział w programie Odpowiedzialność i Troska (Responsible Care).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.