Walka o globalny pakt klimatyczny
Szanse na globalne porozumienie w sprawie zmian klimatycznych maleją od dwóch lat. Najnowsza runda rozmów w Durbanie jak na razie nieznacznie przyczyniła się do poprawy sytuacji. Zaledwie na rok przed wygaśnięciem głównych postanowień protokołu z Kioto delegaci utknęli na kwestii, która jest przekleństwem rozmów klimatycznych już od dekady: czy wspólnota międzynarodowa powinna uzgodnić prawnie obowiązujące limity emisji dwutlenku węgla, czy też państwa mogą dobrowolnie zgadzać się na te poświęcenia? Zobowiązania prawne byłyby oczywiście lepsze. Zwiększałyby prawdopodobieństwo, że kraje rzeczywiście będą wywiązywały się ze swoich obietnic. Zaś zapewniając pewną dozę przewidywalności, ułatwiłyby firmom decyzje o inwestowaniu w ekologiczne technologie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.