Zakaz sprzedaży CO2 dla Rumunii
Komisja nadzorująca wykonanie protokołu z Kioto, limitującego emisję szkodzących środowisku gazów cieplarnianych, zakazała Rumunii dalszego handlu tzw. kredytami na produkcję dwutlenku węgla. Ma to związek z nieprawdziwymi danymi o emisji CO2, jakie podał Bukareszt w ubiegłym roku. Protokół z Kioto przyznaje sygnatariuszom układu dopuszczalny roczny limit produkcji dwutlenku węgla. Jeśli dany kraj go nie przekroczy (np. dzięki inwestycjom w zielone technologie), resztę praw, czyli kredyty, może odsprzedać innym państwom. Najczęściej kupują je te kraje, których gospodarka - tak jak polska - jest oparta na elektrowniach węglowych. Handel limitami jest przy tym bardzo opłacalny: rumuński rząd szacował, że na sprzedaży kredytów zarobi w tym roku co najmniej 1,5 mld euro.
oprac. pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu