Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Recykling metali chroni środowisko

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

MNIEJSZE ZUŻYCIE ZASOBÓW NATURALNYCH, ale przede wszystkim mniejsze zużycie energii elektrycznej i emisja gazów cieplarnianych do atmosfery to efekty powtórnego użycia metali

Przemysł recyklingowy zatrudnia około 1,6 miliona ludzi na całym świecie. Rocznie przerabia on ponad 600 milionów ton surowców wtórnych o wartości sięgającej 200 mld dol. Przychody światowego przemysłu recyklingowego przewyższają PKB osiągane przez średniej wielkości kraje, np. Portugalię, Kolumbię czy Malezję.

Szacuje się, że 10 proc. przychodów z recyklingu przeznacza się na nowe technologie, badania i rozwój. Z tego właśnie względu przemysł recyklingowy jest wysoko ceniony. Jego praktyczna przydatność dla gospodarki i respektowanie rygorystycznych norm ochrony środowiska to wzór dla innych branż. Recykling staje się integralną częścią współczesnej gospodarki nie tylko ze względu na wymiar społeczny i ekonomiczny, ale głównie ze względu na jego rolę w ochronie środowiska naturalnego.

Recykling metali prowadzi do zmniejszenia rozmiarów niszczenia zasobów naturalnych oraz zużycia energii elektrycznej i emisji gazów cieplarnianych. Odzyskanie aluminium oznacza dwudziestokrotną oszczędność energii elektrycznej, którą trzeba byłoby zużyć do wytworzenia tego metalu z surowca pierwotnego.

Recykling aluminium zmniejsza też o 92 proc. emisję dwutlenku węgla do atmosfery. Recykling miedzi wymaga tylko 15 proc. energii potrzebnej do wytworzenia miedzi z surowca naturalnego (kopaliny).

Recykling stali wymaga 26 proc. energii potrzebnej do wytworzenia stali z rudy żelaza. Przykłady te pokazują, że recykling metali jest dziedziną, która znacznie zmniejsza zużycie energii elektrycznej oraz emisję dwutlenku węgla do atmosfery.

Szczególnie jest to istotne w Polsce ze względu na przestarzałą infrastrukturę producentów energii elektrycznej oraz limity emisji dwutlenku węgla ustalone przez Unię Europejską, którym Polska musi sprostać.

Ceny odzyskiwanych metali kształtują się na podstawie światowych cen metali, dla których wyznacznikiem są ceny metali notowanych na londyńskiej giełdzie metali LME (London Metal Exchange). W ostatniej dekadzie większość odzyskanych surowców wtórnych była sprzedawana do Chin i Indii. Wynika to z jednej strony z dużego popytu tych krajów (bardzo duże inwestycje infrastrukturalne w Chinach i Indiach), a z drugiej strony z importu energii elektrycznej w formie odzyskanych metali, np. dla Chin i Indii ogromne znaczenie ma to, że aluminium z surowca pierwotnego wymaga zużycia 20 razy więcej energii elektrycznej niż produkcja aluminium z odpowiednio przygotowanych puszek po napojach.

Chiny są obecnie największym na świecie importerem odzyskanych metali. Dlatego przez centralne sterowanie dokonywanych zakupów w pewnym stopniu wpływają na relacje cen metali pochodzących z recyklingu do cen metali notowanych na giełdzie w Londynie.

Centralne sterowanie odbywa się w Chinach przez podnoszenie stawek celnych lub zwiększone kontrole w portach przeładunkowych. Mają one na celu spowolnienie odbioru metali pochodzących z recyklingu przed chińskie przedsiębiorstwa.

Według opinii przedsiębiorców europejskich i amerykańskich Chiny zachowują się jak "jedna firma" w dziedzinie zakupu metali pochodzących z recyklingu. Głównym dostawcą surowca do Chin w 2010 roku były Stany Zjednoczone.

Chiny mają największe na świecie zasoby metali ziem rzadkich. Kraj ten wprowadził w 2010 roku ograniczenia w eksporcie metali ziem rzadkich, co spowodowało, że takie kraje jak Niemcy i Japonia w długookresowych planach rządowych postawiły na recykling tych metali. Pokazało to, że bezpieczeństwo znacznej części japońskiego i niemieckiego przemysłu uzależnione jest od polityki gospodarczej Chin, gdyż to Chiny kontrolują 97 proc. produkcji światowej metali ziem rzadkich.

Bez upowszechniania się recyklingu metali, przy rosnącym udziale gospodarek rozwijających się w światowym PKB, ceny metali są skazane na ciągły wzrost i to w długim horyzoncie czasowym, co wynika z ograniczonego zasobu surowców naturalnych. Zaawansowany technologicznie recykling metali może udaremnić realizację tego groźnego scenariusza i zapewnić bezpieczeństwo gospodarkom poszczególnych krajów.

W minionym 2010 roku głównym decydentem co do kształtowania się globalnych cen metali pochodzących z recyklingu była Europa, a w szczególności Niemcy.

Recykling metali, ze względu na ich rosnące ceny, staje się istotnym elementem gospodarek poszczególnych krajów Unii Europejskiej, ale także takiego kraju jak Rosja.

W ostatnich miesiącach rosyjskie przedsiębiorstwa dokonują zakupów znacznej ilości sprzętu do recyklingu akumulatorów, przetwarzania kabli i odzysku aluminium od chińskich i zachodnich producentów.

W Polsce recyklingiem metali zajmuje się kilka tysięcy podmiotów gospodarczych. Znaczna część z nich powstała na początku lat 90. po upadku państwowych podmiotów, które zajmowały się tego rodzaju działalnością.

W całym sektorze recyklingu metali w Polsce pracuje kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Tak znaczący poziom zatrudnienia wynika tu z niskiego poziomu wykorzystania technologii przez polskich przedsiębiorców parających się recyklingiem.

Zwiększenie nakładów na rozwój recyklingu w Polsce nastąpił od czasu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej i napływu do naszego kraju funduszy unijnych.

Na przeszkodzie rozwoju branży recyklingowej w Polsce stoją wadliwe przepisy prawne, m.in. brak wprowadzenia na grunt obowiązujących przepisów zalecenia Unii Europejskiej w zakresie tzw. samonaliczania VAT.

Krzysztof Polak

krzysztof.polak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.