Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Rozwiązaniem są samochody elektryczne

24 października 2017
Ten tekst przeczytasz w 12 minut

Możemy wpływać na jakość powietrza - także przez rozwój w Polsce elektromobilności.

Problem jakości powietrza daje się we znaki zwłaszcza mieszkańcom dużych miast. Źródeł zanieczyszczeń jest wiele, m.in. przestarzałe metody ogrzewania mieszkań.

- Mamy problem z zanieczyszczonym powietrzem, ale na pewno jakość powietrza w ostatnich latach znacznie się poprawiła. Zwłaszcza dzięki inwestycjom proekologicznym w przemyśle. Przykładem może być Warszawa, gdzie z dużych ciepłowni i elektrociepłowni zarządzanych przez PGNiG Termika pochodzi tylko 3 proc. wszystkich zanieczyszczeń powietrza. W Polsce największym problemem jest niska emisja pochodząca z domowych kotłów grzewczych i ze środków transportu - mówi dr inż. Krystian Szczepański, dyrektor Instytutu Ochrony Środowiska.

Miasta cierpią jednak głównie z powodu emisji spalin przez samochody.

- W centrach dużych miast źródłem zanieczyszczeń nie jest z reguły niska emisja z domowych kotłów grzewczych, bo domy wykorzystują ciepło systemowe, ale ze spalin emitowanych przez transport. Dlatego jednym z możliwych działań poprawiającym tę sytuację jest rozwój elektromobilności, przez co rozumiemy zastępowanie przestarzałych mało ekologicznych środków transportu na nowe bezemisyjne, ekonomiczne samochody i autobusy elektryczne - dodaje dr inż. Krystian Szczepański. Mimo, że przestarzałe modele aut, odpowiedzialne za największą ilość emitowanych szkodliwych substancji, niemal całkowicie zniknęły z naszego krajobrazu, jakość powietrza się nie poprawia. Dlaczego? Bo wraz z postępem cywilizacyjnym oraz odnotowywanym przez Główny Urząd Statystyczny wzrostem dochodu rozporządzalnego na statystyczne gospodarstwo domowe aut używa się w Polsce coraz więcej. W zależności od zamożności samochody posiadało w 2015 r. od 58,5 do 70,2 proc. gospodarstw. W latach 60. XX w. na 1 tys. mieszkańców Polski przypadały 4 auta. W 2014 było ich już 526. W wielkich miastach, gdzie grunty osiągają najwyższe ceny, problem potęguje się przez idącą naprzód zabudowę - niestety obejmującą także korytarze napowietrzające, które do niedawna działały jak wielkie okna pozwalające na przepływ powietrza. Dziś spaliny pozostają nad miastem, zagrażając nam wszystkim.

Żeby zmienić ten stan rzeczy, receptą - zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju - nie jest powszechna rezygnacja z samochodów, lecz zmiana tych ostatnich na nieprodukujące spalin, ekologicznie czystsze - samochody elektryczne. Na świecie używa się ich coraz częściej, choć mają one swoje ograniczenia - przede wszystkim zasięg możliwy do pokonania na naładowanej baterii. Dlatego tak ważne jest nie tylko przekonanie użytkowników, lecz przede wszystkim dostępność infrastruktury. Temu ma służyć przyjęty przez rząd Plan rozwoju elektromobilności w Polsce. Zakłada on trzy fazy zdobywania przez rynek dojrzałości. Pierwsza - przygotowawcza - potrwa do 2018 roku: stworzone zostaną warunki rozwoju elektromobilności po stronie regulacyjnej oraz ukierunkowane finansowanie publiczne. W fazie drugie (2019-2020) w wybranych aglomeracjach zbudowana zostanie infrastruktura zasilania pojazdów elektrycznych i zostaną zintensyfikowane zachęty do zakupu pojazdów elektrycznych. W trzeciej (2020-2025) rynek elektromobilności ma osiągnąć dojrzałość, co umożliwi stopniowe wycofywanie instrumentów wsparcia.

W pierwszą fazę wpisuje się projekt "Efektywność energetyczna przez rozwój elektromobilności w Polsce" prowadzony przez Instytut Ochrony Środowiska - PIB z udziałem Instytutu Elektroergetyki Politechniki Warszawskiej, Instytutu Badań Stosowanych Politechniki Warszawskiej i Instytutu Elektroenergetyki Politechniki Częstochowskiej. Jego cele to m.in. rozpowszechnianie idei elektromobilności, przygotowanie metodyk wspierania jej rozwoju Polsce, analiza wpływu wprowadzenia floty samochodów elektrycznych na systemy elektroenergetyczne, jak również na zmiany środowiskowe.

- Świat stawia na elektromobilność. Połączenie odnawialnych źródeł energii z transportem o napędzie elektrycznym jest rozwiązaniem, które z definicji eliminuje niską emisję i zachowuje wszystkie elementy strategii zrównoważonego rozwoju, którą resort środowiska traktuje jako priorytet - mówił Paweł Sałek, wiceminister środowiska i pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej, podczas uroczystości podpisania umowy na realizację projektu, pomiędzy Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Instytutem Ochrony Środowiska - Państwowym Instytutem Badawczym.

Do podejmowanych w projekcie zadań naukowych należą:

przygotowanie kilku możliwych scenariuszy rozwoju elektromobilności,

wykonanie analiz rozpływowych systemu elektroenergetycznego oraz określenie nowych poziomów mocy i energii generowanych oraz przesyłanych,

zdiagnozowanie potencjalnych ograniczeń technicznych istniejącej infrastruktury przesyłowej KSE,

rozpoznanie możliwych interakcji pomiędzy rozproszoną infrastrukturą ładowania a KSE,

analiza wpływu wzrostu generacji rozproszonej (OZE) na infrastrukturę KSE,

ocena potencjalnego poziomu zmian emisji zanieczyszczeń podsektora wytwórczego i podsektora transportu samochodowego,

modelowanie środowiskowe dotyczące rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń.

W ramach zadań studialno-wdrożeniowych przygotowuje się:

metodyki działań wspierających rozwój elektromobilności dla administracji rządowej na poziomie ogólnokrajowym, poziomie regionalnym/lokalnym,

analizę efektu wpływu na zdrowie ludzkie dla wszystkich 39 aglomeracji pow. 100 tys oraz dla całego kraju,

metodyki rozmieszczania punktów ładowania pojazdów elektrycznych dla transportu publicznego i indywidualnego oraz

analizę aspektów techniczno-ekonomicznych w zakresie rozwoju elektromobilności (transport oraz infrastruktura ładowania) dla wybranych miast: Jerzmanowice-Przeginia, Koło, Siedlce, Sieradz, Sochaczew, Tomaszów Mazowiecki.

Promować ideę elektromobilności mają ogólnokrajowa kampania promocyjna i informacyjna oraz wybudowanie publicznie dostępnych punktów szybkiego ładowania na terenie IOŚ-PIB oraz Politechniki Częstochowskiej zasilanych energią ze źródeł odnawialnych.

W ramach wymiany doświadczeń w projekcie uczestniczy partner norweski - Green Business Norway. Norwegia należy do krajów o najbardziej rozwiniętej w Europie sieci infrastruktury dla elektromobilności, jak i największej licznie samochodów elektrycznych - to aż 24 proc. wszystkich sprzedawanych w tym kraju aut.

@RY1@i02/2017/206/i02.2017.206.000001200.801.jpg@RY2@

Karol Dominowski

@RY1@i02/2017/206/i02.2017.206.000001200.802.jpg@RY2@

@RY1@i02/2017/206/i02.2017.206.000001200.807.jpg@RY2@

@RY1@i02/2017/206/i02.2017.206.000001200.806.jpg@RY2@

@RY1@i02/2017/206/i02.2017.206.000001200.803.jpg@RY2@

@RY1@i02/2017/206/i02.2017.206.000001200.804.jpg@RY2@

@RY1@i02/2017/206/i02.2017.206.000001200.805.jpg@RY2@

Program jest finansowany ze środków Norweskiego Mechanizmu Finansowego 2009-2014 w ramach Funduszu Współpracy Dwustronnej na poziomie Programu Operacyjnego PL04 - "Oszczędzanie energii i promowanie odnawialnych źródeł energii"

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.