Smog wróci za rok, bo napisali przepisy na kolanie
EKOLOGIA
Z ambitnych planów Ministerstwa Energii, by już w sezonie grzewczym 2017/2018 zakazane było sprzedawanie trującego opału, nic nie będzie. Ściślej rzecz ujmując, przepisy przygotowane przez resort być może wejdą w życie, ale niczego nie zmienią. - A już na pewno nie poprawią jakości powietrza - komentuje Wojciech Kukuła, prawnik z Fundacji ClientEarth, który dokładnie je przeanalizował. I wyszło mu, że w przyszłym sezonie nadal bez przeszkód będzie można kupić muły, flotokoncentraty, miały o wysokiej zawartości popiołu czy inne mieszanki szkodliwych paliw, a następnie spalać je w domowych piecach. To zaś ponownie doprowadzi do wysokiej emisji pyłów tworzących smog.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.