Już teraz preferowani są kontrahenci, którzy są w stanie realizować politykę środowiskową nakreśloną przez gigantów
1 stycznia 2022 r. weszła w życie Taksonomia, czyli unijne rozporządzenie stanowiące fundament dla przepis ó w określających, jakie aktywności firm można uznawać za proekologiczne. W Polsce tej regulacji wciąż nie poświęca się zbyt wiele uwagi. Jaki to może mieć skutek dla rodzimych podmiot ó w?
Faktycznie niewiele mówi się w Polsce o tej regulacji. Firmy nic o niej nie wiedzą, lekceważą ją albo nie rozumieją. Myślę, że jedną z przyczyn takiego stanu może być brak jasnego sygnału od rządu do przedsiębiorców - że idzie nowe i trzeba będzie się transformować, by móc konkurować z podmiotami w Europie Zachodniej.
Taksonomia już teraz zmienia warunki gospodarcze. I wszyscy, którzy nie odnajdą się na czas w nowej rzeczywistości, będą tracić: inwestorów, partnerów biznesowych albo możliwości rozwoju przedsiębiorstwa. Pokazując to na przykładzie: Niedawno media podały nieoficjalnie, że fabryka półprzewodników Intela nie zostanie wybudowana w Polsce (inwestycja warta 80 mld euro). Na negatywną ocenę Polski jako miejsca pod inwestycję wpłynął jej niekorzystny miks energetyczny. Przez to fabryka Intela powstanie najprawdopodobniej w Niemczech.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.