Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Upały trawią europejską gospodarkę

26 lipca 2023
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Kolejny rok z rzędu Europa odnotowuje fale upałów w lipcu. Najbardziej spektakularny wpływ pogodowych ekstremów widać w Grecji, ale całe południe UE będzie się zmagać z narastającymi skutkami gospodarczymi wysokiej temperatury

Grecję trawi fala pożarów. Utrzymują się one szczególnie na wyspach Rodos oraz Korfu i Evia. Na wszystkich wydano nakazy ewakuacji i choć turyści, w tym z Polski, jak informował MSZ, zostali przemieszczeni do bezpiecznych miejsc, to strażacy już siódmy dzień walczą z ogniem. Podobnie jak rok temu upały w lipcu dają się we znaki mieszkańcom całej Unii Europejskiej, a najbardziej ekstremalne warunki pogodowe utrzymują się na południu kontynentu. Rekordowa temperatura odnotowywana jest od dziesięcioleci i mimo że w Atenach słupki rtęci wskazały w ubiegły weekend 43 st. C, to rekordowe 48 st. C pozostaje tam najwyższym odczytem od 1977 r. Anomalie pogodowe są odczuwane także w głębi kontynentu, ale sytuacja na Południu sprawia już dziś duże problemy dla gospodarek państw tego regionu. Według badania naukowców z amerykańskiego Dartmouth College koszty upałów, które wystąpiły na świecie między 1990 a 2011 r. wyniosły globalnie 16 bln dol. W samym tylko lipcu tego roku średnia temperatura na świecie jest co najmniej o 1,1 st. wyższa niż w epoce przedindustrialnej.

Spadek wydajności

We Włoszech pracownicy fabryk i robotnicy domagają się dodatkowych dni wolnych ze względu na falę ekstremalnych upałów. Według doniesień dziennika „The Guardian” w kraju miało umrzeć pięć osób z powodu wysokiej temperatury w połowie lipca, kiedy średnio słupki rtęci pokazywały ponad 40 st. C (nad tą częścią kontynentu przechodził wówczas wyż atmosferyczny Cerberus). Włoscy robotnicy grożą strajkiem, natomiast związki zawodowe apelują o odbieranie i przyznawanie urlopów w najgorętszym okresie sezonu wakacyjnego. Tegoroczne doniesienia z Włoch o śmierciach będących efektem upałów, które są szczególnie groźne dla osób z chorobami serca i układu krążenia, nie są wyjątkiem – podobne pojawiały się podczas ubiegłorocznej fali wysokiej temperatury w lipcu w Grecji, Hiszpanii i Portugalii, choć wciąż publikowanych jest niewiele badań pokazujących dokładne zależności między anomaliami pogodowymi a śmiertelnością w tej części Starego Kontynentu. Władze Szwajcarii, w której panuje znacznie łagodniejszy klimat, szacują, że 60 proc. zgonów z ubiegłych wakacji można przypisać zmianom klimatycznym i ociepleniu, z kolei Włosi szacują, że podczas rekordowego lata w 2003 r. zginęło w kraju na skutek warunków pogodowych 70 tys. osób.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.