Kredyt zaufania dla energetyki nie będzie trwać wiecznie
O dkąd w kwietniu prezes Polskiej Grupy Energetycznej (PGE) Wojciech Dąbrowski w wywiadzie dla Bloomberga powiedział o możliwości wydzielenia aktywów węglowych ze spółek energetycznych, a później prace nad takim modelem potwierdził wicepremier Jacek Sasin, otoczenie rynkowe – a z czasem i same spółki z branży – uznały to za pewnik. Perspektywa uwolnienia firm od niechcianej i kulejącej „wydobywczej nogi” spowodowała, że ich notowania przestały tak gwałtownie lecieć w dół. Pojawiły się kolejne deklaracje o zwrocie ku zielonej stronie mocy, czego kulminacją była zapowiedź neutralności klimatycznej PGE do 205 0 r .
Nastroje się zmieniły, choć rzeczywistość pozostała taka sama jak wcześniej – spółki energetyczne nadal mają tyle samo bloków węglowych. Wszyscy liczą na coś, co jednak na razie nie wyszło poza fazę koncepcyjną. Dopiero w październiku Ministerstwo Aktywów Państwowych wybrało bowiem doradcę do stworzenia strategii przekształceń w elektroenergetyce – KPMG Advisory.
Przedstawiciele spółek energetycznych zaczęli więc lekko się niecierpliwić i wywierać presję na rząd. Na kolejnych konferencjach szef PGE przestrzegał, że w związku z kosztami kredytu separacja aktywów to warunek konieczny, by przetrwać. Na prezentacji nowej strategii dał do zrozumienia, że zakłada ona wydzielenie węglowych bloków energetycznych do końca przyszłego roku. W sukurs przyszedł mu szef Tauronu, który zapowiedział, że jego spółka ma zamiar dotować wydobycie węgla nie dłużej niż do końca przyszłego roku.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.