Za bardzo dobre lata uderzyły nam do głowy
Bukowski: Do zdekarbonizowania całej gospodarki – nie tylko energetyki – wystarczy roczny wzrost konsumpcji przesunąć na inwestycje i utrzymać ten stan przez 30 lat: inwestować, inwestować, inwestować
W opracowaniu o zielonej inflacji wskazuje pan dwie przyczyny obecnego wysokiego wzrostu cen. Jeden to zaburzenie struktury światowego handlu. Drugi to odpowiedzi fiskalne poszczególnych państw w reakcji na ten kryzys. Jesteśmy w stanie zmierzyć, za jaką część tej inflacji odpowiada tarcza antykryzysowa polskiego rządu?
Sama tarcza nie jest łatwa do wyodrębnienia z obrazu, dlatego że na to się nakłada polityka pieniężna NBP i ultraniskie stopy procentowe. Samo porównanie, jak bardzo wzrosła inflacja w Polsce i w innych krajach, wskazuje na to, że ma ona także silne źródło krajowe odpowiadające za mniej więcej połowę wzrostu cen. Zatem nawet gdyby inflacja wróciła do niskiego poziomu przedkryzysowego na świecie czy w strefie euro, to w Polsce nadal byłaby ok. 4 proc., wyraźnie powyżej celu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.