Prezesi PKN Orlen i PGNiG ostro licytują
Polski rynek energetyczny szuka kierunku rozwoju. Czy jest na nim miejsce dla wielu czy jednego dużego gracza? Czy będzie specjalizacja, czy wiele dziedzin pod jednym zarządem?
– W Polsce jest miejsce tylko na jeden koncern multi energetyczny – stwierdził w ubiegłym tygodniu Daniel Obajtek, prezes Orlenu, w obecności prezydenta Andrzeja Dudy we Włocławku. Podkreślił, że budowie takiego podmiotu służyło m.in. przejęcie Energi i ma temu służyć przejęcie Lotosu, na co wciąż nie zgodziła się Komisja Europejska.
Wiele osób w branży potraktowało tę wypowiedź jako kolejny ruch w cichym pojedynku między prezesami. Ambicję stworzenia takiego multienergetycznego koncernu ma bowiem również Jerzy Kwieciński, prezes PGNiG. Obajtek z Kwiecińskim spotkali się jeszcze przed mianowaniem tego ostatniego na szefa PGNiG i miały wówczas paść deklaracje o współpracy. Na razie jednak można odnieść wrażenie, że spółki się ścigają.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.