Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Polska ofensywa gazowa

Od 2023 r. zamiast gazu z Rosji ma do nas docierać gaz z Norwegii nową rurą Baltic Pipe
Od 2023 r. zamiast gazu z Rosji ma do nas docierać gaz z Norwegii nową rurą Baltic Pipe
3 czerwca 2020
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Wszędzie tam, gdzie był węgiel, ma być błękitne paliwo: ogrzewanie, elektrownie, zakłady przemysłowe. Na tym kursie będą nas utrzymywać m.in. pieniądze unijne

Rosną szanse na to, że Polska będzie nadal mogła uzyskiwać dofinansowanie inwestycji w infrastrukturę gazową ze środków unijnych, choć pewność będziemy mieli dopiero po zatwierdzeniu budżetu Unii na lata 2021–2027 i tzw. europejskiego planu naprawczego. Będzie jednak warunek: gaz ma być paliwem przejściowym na drodze do odnawialnych źródeł energii. Jak idzie nam przestawianie się na błękitne paliwo?

Polska Grupa Energetyczna, największy producent prądu w kraju, w tym prądu z węgla, jeszcze w tym roku rozpocznie budowę siłowni gazowych o mocy 1,4 GW w Elektrowni Dolna Odra. Paweł Cioch, wiceprezes spółki, w wywiadzie dla S&P Global Platts powiedział, że gaz jest kluczowy, jeśli chodzi o stabilizację źródeł odnawialnych, na których skupia się teraz grupa. PGE zapowiedziała, że do 2040 r. zamknie istniejące instalacje węglowe (do 2045 r. nowe bloki w Opolu i Turowie).

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.