Mniejszy pobór – większe korzyści
Rynek mocy to nie tylko wytwórcy prądu. Będą mogły na nim zarobić również te firmy, które są w stanie czasowo zmniejszyć zapotrzebowanie wtedy, kiedy popyt jest bardzo duży
Energia jest dostarczana na podstawie umów między wytwórcami i odbiorcami, ale zdarza się, że w wyniku awarii elektrowni albo zmian zapotrzebowania po stronie odbiorców umówiona ilość prądu nie zostaje wyprodukowana lub odebrana. Dlatego są potrzebne mechanizmy niwelujące te różnice i równoważące popyt i podaż. W pierwszej kolejności wykorzystuje się mechanizmy rynkowe, tj. rynek dnia następnego oraz rynek dnia bieżącego na polskiej Towarowej Giełdzie Energii.
Gdy okazują się one niewystarczające dla zachowania długoterminowej stabilności systemu elektroenergetycznego – zwłaszcza w godzinach szczytu –mogą być zastosowane tzw. mechanizmy mocowe. Są to z jednej strony umowy a wytwórcami na udostępnienie mocy w razie niedoborów i z odbiorcami na gotowość do ograniczenia poboru (DSR – Demand Side Response). I jedni i drudzy otrzymują za tę gotowość wynagrodzenie. W systemie elektroenergetycznym muszą być bowiem dostępne odpowiednio duże nadwyżki, by uniknąć blackoutu i w każdej sytuacji zapewnić nieprzerwane dostawy prądu m.in. szpitalom czy szkołom.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.