Rekompensaty mają być systemowe, a nie doraźne
Resort klimatu może mieć inny pomysł na wyrównania niż wcześniej resort aktywów państwowych Jacka Sasina
Jak dowiedział się DGP, Ministerstwo Klimatu (MK), które przejęło od Ministerstwa Aktywów Państwowych (MAP) kompetencje związane z regulacjami energetycznymi, chce opracować bardziej systemowy sposób na wspieranie najuboższych odbiorców prądu. – Chodzi o rozwiązanie, które będzie wieloletnią pomocą, nie jednorazową – usłyszeliśmy. Regulacje mają powstać do końca roku (projekt MAP przewidywał wyrównania na początku 2021 r.).
Takie systemowe rozwiązanie z pewnością bardziej odpowiadałoby Brukseli, która preferuje wspieranie „ubogich energetycznie”. W takim przypadku można się zapewne spodziewać bardziej restrykcyjnych kryteriów dochodowych (MAP przewidywał wyrównania dla odbiorców indywidualnych z pierwszego progu podatkowego), mniejszego automatyzmu przyznawania wsparcia i możliwe, że zwolnienia spółek energetycznych z wypłat rekompensat czy dokonywania korekt faktur. Już przy okazji zamrożenia cen prądu w 2019 r. m.in. dla gospodarstw domowych, komentatorzy i specjaliści (m.in. szef Urzędu Regulacji Energetyki) wskazywali, że to raczej państwowy system pomocy społecznej powinien zajmować się tego rodzaju wsparciem. Według projektu MAP z lutego po złożeniu deklaracji przez odbiorców to przedsiębiorstwa obrotu i operatorzy systemów dystrybucyjnych mieliby ustalić poziom zużycia energii i zakwalifikować ich do odpowiedniej wysokości rekompensaty ‒ od ok. 34 zł do nawet 306,75 zł rocznego wyrównania przy zużyciu powyżej 2800 kWh.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.