Dziennik Gazeta Prawana logo

Czysta energia zostawia konkurencję w tyle

10 maja 2020
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

NIEZALEŻNIE OD TOWARZYSZĄCYCH ZIELONEJ TRANSFORMACJI TURBULENCJI POLITYCZNYCH TENDENCJA RYNKOWA POZOSTAJE NIEZACHWIANA

Jak ustalili analitycy Bloomberga, prąd z nowych instalacji wiatrowych i słonecznych jest dziś tańszy od tego ze źródeł kopalnych w krajach zamieszkiwanych łącznie przez co najmniej 2/3 ludzkości i odpowiadających aż za 85 proc. globalnej produkcji energii. Energia z wiatru była w ostatnim półroczu najtańsza m.in. w Brazylii, Niemczech, Polsce, USA i Wielkiej Brytanii. Fotowoltaika konkurencyjnie górowała zaś nad innymi źródłami w Australii, Chinach, Egipcie, we Francji i w Indiach.

Uśredniony koszt megawatogodziny energii z naziemnych farm wiatrowych spadł względem II poł. 2019 r. o 9 proc., osiągając cenę 44 dol. Wiatraki nieznacznie wyprzedzają pod tym względem fotowoltaikę, która dostarcza dziś energię za 50 dol./MWh (4 proc. mniej niż w II poł. 2019 r.). Według Bloomberga jeszcze w tej dekadzie można się spodziewać, że ceny te spadną poniżej 20 dol. Szybko maleją też koszty magazynowania energii, kluczowe z punktu widzenia stabilności nowo kształtujących się systemów. Wynoszą one dziś średnio 150 dol./MWh, o połowę mniej niż jeszcze dwa lata temu. Możliwościami najtańszego magazynowania energii – za sprawą kluczowej roli na rynku baterii litowo-jonowych – dysponują dziś Chiny.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.