Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Ważą się losy Polskiej Grupy Górniczej

Uporządkowanie sektora zaraz po wyborach prezydenckich kalkuluje się politycznie, bo rządzący nie działaliby pod presją ryzyka utraty głosów
Uporządkowanie sektora zaraz po wyborach prezydenckich kalkuluje się politycznie, bo rządzący nie działaliby pod presją ryzyka utraty głosów
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Ministerstwo Aktywów Państwowych wspiera koncepcję zmian stworzoną przez władze PGG. Związki odrzucają antykryzysowe rozwiązania w spółce, której płynność może być wkrótce zagrożona

Jutro w Centrum Dialogu ma się odbyć spotkanie wicepremiera Jacka Sasina z przedstawicielami górniczych central związkowych. Rozmowa ma dotyczyć oszczędności. Jak wynika z informacji DGP, wicepremier poprze stanowisko władz PGG. – Pola manewru nie ma, a alternatywą jest upadłość likwidacyjna – mówi nam osoba z rządu. W końcu zeszłego tygodnia związki zawodowe zakwestionowały propozycje złożone im przez władze PGG. Z kolei plan związków nie zadowala władz firmy.

Górnictwo to najtrudniejsza działka w resorcie aktywów państwowych. Niedawno został odwołany odpowiedzialny za nią wiceminister Adam Gawęda, a Jacek Sasin przejął bezpośredni nadzór nad tą sferą. PiS do tej pory prowadził restrukturyzację w asekurancki sposób. Robił to powoli, by nie wywołać otwartej konfrontacji ze związkami. Tym bardziej że od 2018 r. w każdym roku odbywały się wybory. Jednak już i tak złą sytuację sektora pogorszyła ciepła zima i epidemia koronawirusa, która obniżyła zapotrzebowanie na energię o co najmniej 10 proc.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.