Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Pocovidowa odbudowa z brudnym napędem

12 lipca 2021
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Wysiłki, by skierować gospodarki na zielone tory, nie powstrzymały rosnącego popytu na paliwa kopalne, również na węgiel

Pokryzysowa odbudowa gospodarcza na Zachodzie miała mieć inne oblicze niż choćby ta w Chinach, gdzie powrót do normalności i zahamowanie pandemii bez skrępowania napędzano węglem, a cele klimatyczne stanowią pieśń odległej przyszłości. Obniżenie popytu na energię związane z lockdownami i towarzyszący mu spadek emisji gazów cieplarnianych do atmosfery miały być początkiem końca paliw kopalnych w energetyce, a ich zużycie nigdy już nie miało przekroczyć poziomów sprzed pandemii. Oczekiwany skok zapotrzebowania na elektryczność miał zostać zaspokojony przede wszystkim przez źródła odnawialne.

Dane z pierwszych miesięcy 2021 r. wskazują, że ilość energii wytworzonej z paliw kopalnych rzeczywiście była nieznacznie poniżej poziomu z tej samej części roku 2019, co, biorąc pod uwagę fakt, że w wielu krajach do niedawna utrzymywane były obostrzenia związane z koronawirusem, trudno uznać za zaskoczenie. Ale już pod względem udziału poszczególnych źródeł w miksie energetycznym było gorzej. Mimo ambitnych deklaracji i nadziei, że za sprawą zielonych inwestycji i nowych impulsów regulacyjnych odbudowa gospodarek po kryzysie będzie szła w tej części świata w parze z przyspieszeniem transformacji energetycznej, w wielu krajach paliwa kopalne okazały się niezbędne do zaspokojenia odbudowującego się popytu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.