Ofensywa gazowa Kremla trwa
W tygodniach poprzedzających szczyt Biden‒Putin próżno szukać po stronie Moskwy sygnałów gotowości do kompromisu w sprawie Nord Stream 2
Odpowiedzią Władimira Putina na złagodzenie polityki amerykańskiej, której wyrazem jest nieuruchomienie sankcji wobec głównego wykonawcy i operatora gazociągu, spółki Nord Stream 2 AG, było triumfalne ogłoszenie zakończenia układania pierwszej nitki NS2. Na dwa tygodnie przed spotkaniem z Joem Bidenem Putin pogroził też palcem Ukrainie, mówiąc, że będzie musiała wykazać dobrą wolę, aby utrzymać rolę kraju tranzytowego dla rosyjskiego gazu.
W ostatni piątek przeprowadzono test, w ramach którego po raz pierwszy wtłoczono do rury gaz. Jak do tej pory nic nie wskazuje też, by – jak spekulowali niektórzy komentatorzy – wstrzymana miała być budowa drugiej nitki. Wręcz przeciwnie, barka Fortuna, która odegrała kluczową rolę w dotychczasowych pracach przy NS2, została natychmiast skierowana do dalszych robót. Strona rosyjska sygnalizuje, że gaz może popłynąć nową rurą do Europy jeszcze w tym roku, a według zapowiedzi Putina także druga część inwestycji ma zostać sfinalizowana w najbliższych miesiącach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.