Punkt dla Rosji w gazociągowej rozgrywce
Decyzja duńskiego urzędu dotycząca Baltic Pipe osłabi naszą pozycję negocjacyjną wobec Gazpromu
Dzięki realizowanemu wspólnie z Danią projektowi Baltic Pipe mamy importować gaz z szelfu norweskiego i ostatecznie uniezależnić się od kupowanego od Gazpromu gazu pochodzącego z Federacji Rosyjskiej. W związku z tym nasz rząd i Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zapowiedzieli nieprzedłużanie długookresowego kontraktu jamalskiego z Rosją, który wygasa z końcem 2022 r. Nota do Gazpromu w tej sprawie poszła pod koniec 2019 r. Baltic Pipe miał zacząć pompować paliwo w październiku 2022 r. Jego przepustowość to ok. 10 mld m sześc. rocznie, z czego Polska miała dostawać ok. 8 mld m sześc. gazu. Gazociąg jest uznany za projekt o znaczeniu europejskim.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.