Siódemki z przodu na stacjach nie będzie
W miesiąc od wyborów ceny paliw na stacjach poszły w górę o ok. 10 proc., choć taniała w tym czasie ropa naftowa. W ten sposób krajowy rynek dochodził do równowagi po tym, jak przed wyborami ceny paliw spadały w tempie dyktowanym przez państwowy Orlen i wbrew globalnym trendom. Wiadomość dobra: to już koniec anomalii, co pokazuje różnica między ceną paliwa E95 w Niemczech i Polsce, która znów jest taka (ok. 40 eurocentów), jak przez większość roku. Wiadomość lepsza: ropa tanieje, a złoty jest mocny, co wskazuje na możliwy spadek cen i rozwiewa obawy, że litr paliwa będzie w najbliższym czasie kosztował ponad 7 zł. © ℗ A8
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.