Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Najpierw przywrócić prąd i gaz, potem liczyć straty

Tauron Dystrybucja wylicza, że zniszczone lub uszkodzone zostały budynki, linie energetyczne, kilkaset stacji
Tauron Dystrybucja wylicza, że zniszczone lub uszkodzone zostały budynki, linie energetyczne, kilkaset stacjifot. Aleksandra Kossowska/East News
1 października 2024
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Spółki dostarczające prąd i gaz walczą o to, by wznowić dostawy na terenach zniszczonych przez powódź. Same szacują, że przywrócenie sieci do pełnej sprawności może potrwać w niektórych przypadkach nawet kilka lat

Tauron Dystrybucja i Polska Spółka Gazownictwa, odpowiedzialne za dystrybucję prądu i gazu na terenach dotkniętych powodzią, nie podają, jakie konkretnie szkody poniosły w związku ze zniszczeniem infrastruktury. Na razie skupiają się na przywróceniu dostaw klientom.

– Na obecnym etapie bilansowania tych strat było to ponad 500 uszkodzonych stacji i ponad 223 linie średniego, niskiego i wysokiego napięcia. Dwie stacje elektroenergetyczne, w Prudniku (opolski oddział Taurona Dystrybucji) i w Przyłęku (wałbrzyski oddział), były zatopione i wyłączone całkowicie przez kilka dni. Obecnie pracujemy nad wymianą tych elementów i przywracaniem ich do stanu gotowości do pracy. Naszym priorytetem obecnie pozostaje zasilenie wszystkich klientów – wylicza w odpowiedzi na pytania DGP Tauron Dystrybucja. Uszkodzeniu uległy też m.in. budynki jednostek terenowych i budynki pomocnicze.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.