Dziennik Gazeta Prawana logo

Polskie baterie potrzebują odsieczy z Berlina

Stawką w sporze Niemiec i Francji są inwestycje; 
obu przywódcom na nich zależy (na zdjęciu kanclerz Scholz i prezydent Macron)
Stawką w sporze Niemiec i Francji są inwestycje; 
obu przywódcom na nich zależy (na zdjęciu kanclerz Scholz i prezydent Macron)EPA/PAP / fot. Clemens Bilan/Pool/EPA/PAP
4 września 2024

Niemiecki przemysł chce, by rząd Olafa Scholza mocniej zaangażował się w walkę z niekorzystnymi także dla Polski regulacjami dla sektora bateryjnego. Zaproponowany sposób obliczania śladu węglowego może zagrozić pozycji obu naszych krajów w wyścigu o strategiczne inwestycje

„Wzywamy pana do jak najszybszego wstawienia się na najwyższym szczeblu Komisji Europejskiej za interesami niemieckiego przemysłu oraz w imię światowej ochrony klimatu” – głosi list pięciu organizacji przemysłowych do Roberta Habecka, zastępcy kanclerza i ministra klimatu i gospodarki Niemiec, do którego dotarł dziennik „Die Welt”. „Niemiecki przemysł nie będzie w stanie dłużej efektywnie redukować emisji ze swojej działalności na całym świecie, jeśli najskuteczniejsze narzędzia dekarbonizacji przestaną być uznawane” – podkreślono.

Pozostało 93% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.