Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Jakie miejsce ma Polska dla węgla za 10 czy 20 lat?

20 sierpnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Łukaszczyk: Umowę społeczną z górnikami trzeba jak najszybciej urealnić, bo inaczej będziemy tkwić w przekonaniu, że „jakoś to będzie”

Górnictwo węglowe jest nam jeszcze potrzebne?

prof-zygmunt-lukaszczyk-dyrektor-filii-politechniki-slaskiej-w-rybniku-38558748.jpg
prof. Zygmunt Łukaszczyk dyrektor filii Politechniki Śląskiej w Rybniku

Są różne scenariusze dla górnictwa, ale najważniejsze, by oszacować, jak z dużym prawdopodobieństwem będzie wyglądać polski miks energetyczny w latach 2030–2040. Odpowiedź jest złożona, ale w każdym scenariuszu przez najbliższe ok. 15 lat swoją ważną rolę do odegrania ma węgiel. Po pierwsze dlatego, że zapotrzebowanie na energię elektryczną w Polsce sukcesywnie rośnie – szacuje się, że do 2040 r. będziemy potrzebować dodatkowo 25–30 TWh energii. Po drugie dlatego, że nie mamy obecnie równie stabilnych i pewnych źródeł, z których moglibyśmy w pełni zaspokoić nasze potrzeby. Widzimy więc, że pojawia się duże rozwarstwienie między przyszłymi możliwościami produkcji a przyszłym zapotrzebowaniem na energię. Aby zachować bezpieczeństwo energetyczne, nasze zasoby węgla powinny być zabezpieczeniem dla stabilnej realizacji Polityki energetycznej Polski, opartej na OZE, a w przyszłości na energetyce jądrowej oraz źródłach z najnowszych technologii generacji niskoemisyjnych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.