Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Rozliczenia za mały atom odwołane. Dlaczego prokuratura umorzyła sprawę?

Daniel Obajtek, Mateusz Morawiecki, Michał Sołowow
Projekt jądrowy zrodzony ze współpracy grupy Michała Sołowowa z Orlenem (pod patronatem Mateusza Morawieckiego) mimo zmiany władzy wciąż dzieli polityków i organy państwa.Kancelaria Premiera
dzisiaj, 19:12
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Minister klimatu w rządzie Mateusza Morawieckiego dała zielone światło małemu atomowi Orlenu i spółki Michała Sołowowa – wbrew stanowisku służb. Sprawa nie trafi do sądu, bo prokuratura nie dopatrzyła się w tym postępowaniu znamion przestępstwa. Poznaliśmy uzasadnienie jej decyzji.

Dwukrotnie wydana negatywna opinia Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie wiązała rąk minister klimatu i środowiska, a ta nie musiała uwzględniać jej „w całości lub części”, decydując o przyszłości projektów małych reaktorów modułowych (SMR) firmowanych przez Orlen Synthos Green Energy (OSGE) – uznała lubelska prokuratura, zamykając pod koniec grudnia prowadzone w tej sprawie postępowanie. DGP dotarł do treści uzasadnienia decyzji śledczych.

Co napisała prokuratura? Śledczy poparli argumenty jednej ze stron sporu

„Opinie są tylko oceną faktów z użyciem ustawowych lub subiektywnych kryteriów opiniującego, które nie wiążą organu rozstrzygającego sprawę” – głosi stanowisko prokuratury. Wskazała ona, że zebrany przez resort klimatu materiał dowodowy nie dawał jednoznacznego obrazu rozpatrywanego wniosku, ponieważ oprócz negatywnego stanowiska ABW obejmował on korzystną opinię resortu aktywów państwowych. Uznano ten fakt za znaczący, ponieważ Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zgłosić miała zastrzeżenia „jedynie co do struktury właścicielskiej spółki Orlen Synthos Green Energy”, w której to kwestii kompetentny jest właśnie MAP.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.