Trzeba okiełznać wiatraki
Gdyby potraktować poważnie intencje inwestorów, to trzeba by przyjąć, że są gotowi wybudować w Polsce elektrownie wiatrowe o mocy dwa razy większej niż obecnie zainstalowana w całym kraju. To się oczywiście nie zdarzy, bo chociażby z badań firm doradczych wynika, że w energetyce mniej więcej tylko co druga planowana inwestycja jest realizowana. Niemniej warunków przyłączenia wiatraków do sieci wydano już na ponad 12 tys. MW, co odpowiada około 1/3 mocy zainstalowanych w Polsce. Tę liczbę trzeba już traktować poważnie, bo bezpiecznie można podłączyć do sieci wiatraki o mocy 8 tys. MW. I tego jednak nie zrobimy, jeśli nie zadbamy zawczasu o budowę mocy ubezpieczających działanie farm wiatrowych. Błyskawicznie potrzebny jest kompleksowy plan uwzględniający rozwój sieci, budowę źródeł rezerwowych i bezpieczeństwo dostaw. Z prądem nie ma żartów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.