Nie grozi nam problem z nadwyżkami rosyjskiego gazu
PGNiG będzie mogło regulować wielkość dostaw gazu z Rosji. W razie mniejszego zużycia krajowego - bez konsekwencji finansowych - spółka obniży pobór o 15 proc.
Po zawarciu nowego kontraktu wcale nie będziemy mieli dużo więcej gazu niż wyniosą nasze potrzeby. Umowa, którą Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo prawdopodobnie jeszcze w tym roku podpisze z Gazpromem, przewiduje bowiem, że spółka będzie mogła regulować ilość surowca, który zakupi.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.