Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Gaz się przeciąga

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Polska, wbrew temu, co wcześniej deklarowano, nie podpisała wczoraj gazowej umowy z Rosją. To kłopot, porażka czy tragedia? Unikałbym wielkich słów nadających tej całej sytuacji jakieś piętno dramatyzmu.

Z tłumaczeń na konferencji prasowej można było zrozumieć tyle, że na przeszkodzie do zawarcia kontraktu stanęły przede wszystkim drugorzędne sprawy "techniczne" i "redakcyjne". Tak naprawdę oczywiście mógł się pojawić jakiś grubszy problem - eksperci przypuszczają, że może on na przykład dotyczyć cen za tranzyt. Jednak najpewniej nie zachwieje on całym procesem negocjacji.

Dlaczego? Bo najważniejsze rzeczy dotyczące umowy zostały już ustalone. Wiemy, jaka będzie wielkość dostaw, długość obowiązywania kontraktu, i to, że zostanie rozwiązana kwestia obecności firmy Aleksandra Gudzowatego w gazowym biznesie.

Wycofanie się z tych wszystkich ustaleń byłoby i dla jednej, i dla drugiej strony niesłychanie trudne, skończyłoby się kompromitacją na skalę europejską. W dodatku jest jeszcze czas na spokojne negocjacje, Polska zdołała zgromadzić spore zapasy gazu.

Tak naprawdę w tej historii uwiera tylko jedno. Do tego kontraktu nie przywiązywalibyśmy takiej wagi, gdyby w końcu rzeczywistością stał się termin "dywersyfikacja".

@RY1@i02/2009/232/i02.2009.232.000.002c.001.jpg@RY2@

Marcin Piasecki

Marcin Piasecki

marcin.piasecki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.