Dziennik Gazeta Prawana logo

URE nie godzi się na duży wzrost cen prądu w 2010 r.

27 czerwca 2018

Firmy chciały od nowego roku podwyższyć stawki dla gospodarstw domowych o 6-22 procent

Energetycy wnioskowali o znaczne podwyżki, tłumacząc to głównie wysokością cen hurtowych energii na przyszły rok. Urząd Regulacji Energetyki uznał jednak, że nie jest to zasadne i wezwał firmy do - jak to określa - urealnienia oczekiwań. To, zdaniem ekspertów, kolejna przesłanka do stwierdzenia, że urząd dąży do utrzymania cen prądu dla odbiorców indywidualnych na poziomie zbliżonym do obecnego, czyli ok. 235 zł za 1 MWh - także w przyszłym roku.

- Zbyt wcześnie, żeby o tym mówić. Czekamy na ruch sprzedawców - odpowiada na takie spekulacje Mariusz Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki.

Sprzedawcy prądu mają czas na złożenie nowych wniosków do połowy przyszłego tygodnia. Żeby zmiany taryf mogły wejść w życie od stycznia, regulator musi je zatwierdzić do 17 grudnia.

Co zrobią firmy energetyczne? Złożą wnioski o mniejsze podwyżki.

- Cena uwzględniana przy kalkulacji stawek będzie teraz niższa, bo stawki w hurcie trochę spadły. Wstępnie oceniam, że będzie wniosek o akceptację 12-14 proc. wzrostu - mówi Ireneusz Perkowski, prezes Enion Energia.

- Trudno się do oczekiwań urzędu odnieść, bo w przekazanym nam piśmie brakuje najważniejszej rzeczy, czyli informacji, jaką cenę hurtową na przyszły rok regulator uważa za uzasadnioną - mówi Grzegorz Lot, dyrektor ds. sprzedaży w Vattenfall Heat Poland.

Problem w tym, że chociaż ceny hurtowe spadają, to sprzedawcy chcą podwyżek w detalu. Oceniają, że ceny hurtowe na przyszły rok ukształtują się na poziomie 180-190 zł za 1 MWh. To o 10-20 zł mniej niż było w kontraktach na 2009 rok, ale i tak więcej niż 165 zł, a tyle regulator zaakceptował do kalkulacji cen detalicznych na ten rok. URE odmówił odpowiedzi na pytanie, jakie ceny hurtowe skłonny jest zaakceptować do kalkulacji taryf.

- Nie widzimy podstaw do akceptacji podwyżki cen hurtowych - powiedział tylko prezes Mariusz Swora.

Ireneusz Chojancki

ireneusz.chojnacki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.