Drobni inwestorzy dostaną tylko 10 proc. akcji PGE
Od dzisiaj inwestorzy indywidualni mogą składać zapisy na akcje nowej emisji Polskiej Grupy Energetycznej, która może zadebiutować na giełdzie już w pierwszej dekadzie listopada
Zapowiadana wielokrotnie publiczna emisja akcji Polskiej Grupy Energetycznej, największej grupy energetycznej w Polsce, odbywa się w błyskawicznym tempie. Prospekt emisyjny PGE został zatwierdzony w miniony piątek, a już dzisiaj zaczynają się zapisy na akcje nowej emisji spółki dla inwestorów indywidualnych. Zgodnie z prospektem maksymalna cena dla inwestorów indywidualnych wynosi 23 zł. Jednak analitycy liczą, że Skarb Państwa cenę dla graczy indywidualnych ustali na takim poziomie, aby mogli oni osiągnąć z debiutu przyzwoity, nawet 20-proc. zysk.
Gracze indywidualni muszą się liczyć z redukcjami zapisów (dostają wtedy mniej akcji, niż chcieli). Zwykle duże oferty prywatyzacyjne cieszą się wielkim zainteresowaniem tej grupy. Tymczasem trafią do niej akcje o wartości maksymalnej prawie 600 mln zł, czyli zaledwie 10 proc. nowej emisji. Reszta bowiem została przeznaczona dla inwestorów instytucjonalnych. Ci będą mogli zacząć zapisywać się na akcje za dwa tygodnie, gdy skończą się zapisy dla indywidualnych. Instytucje - według prospektu - będą kupować akcje po cenie między 17,5 a 23 zł za papier. Analitycy nie wykluczają jednak, że ostateczna cena może być nawet wyższa niż 23 zł, o ile popyt ze strony instytucji będzie duży.
- Zamierzamy pozyskać z giełdy 5 mld zł - powiedział Tomasz Zadroga, prezes Polskiej Grupy Energetycznej.
Większość oczekiwanych wpływów z emisji, czyli aż 3,5 mld zł, ma być przeznaczona na finansowanie inwestycji rozpoczętych i planowanych w ramach programu na lata 2009-2012, wartego 38,9 mld zł.
- Naszą strategią jest finansowanie inwestycji głównie z zysków grupy kapitałowej PGE. Szacujemy, że co najmniej połowa wydatków inwestycyjnych będzie mogła być finansowana z bieżących zysków - powiedział Wojciech Topolnicki, wiceprezes Polskiej Grupy Energetycznej.
Kolejnymi źródłami finansowania mają być euroobligacje oraz większe od planowanych wcześniej emisje długu skierowane na rynek polski.
wyniósł zysk netto PGE w I połowie 2009 r.
Ireneusz Chojnacki
ireneusz.chojnacki@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu