Chiny boją się motoryzacyjnej rewolucji
Liczba samochodów jeżdżących po chińskich drogach ulegnie podwojeniu do roku 2020. Resort przemysłu () szacuje, że wyniesie co najmniej 200 milionów (obecnie jest 76,2 mln). W ubiegłym roku Chiny stały się największym motoryzacyjnym rynkiem świata: sprzedano tu aż 13,64 mln samochodów, w samym Pekinie tygodniowo wydaje się aż 12 tys. praw jazdy. Prognozy na ten rok są jeszcze wyższe: przewiduje się sprzedaż ponad 15 mln aut. - Tak błyskawiczny rozwój rynku sprawia, że nasz kraj będzie musiał zmierzyć się z dwoma poważnymi wyzwaniami: rosnącym zanieczyszczeniem środowiska oraz problemem z zapewnieniem paliwa - powiedział wiceminister przemysłu Wang Fuchang.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.