Gdańsk kocha Olechnowicza
Twardy inżynier z Zamechu okazał się genialnym dyplomatą, z którym władza w Warszawie musi się poważnie liczyć
Paweł Olechnowicz konsekwentnie buduje w Gdańsku koncern paliwowy na europejskim poziomie.
Jeszcze kilka lat temu jego wizja potężnego gracza na rynku nafty wzbudzała ironiczne komentarze. Teraz nikt się nie śmieje. Grupa Lotos wychodzi z cienia konkurenta, PKN Orlen. W Gdańsku nie ma już mowy o żadnych kompleksach wobec Płocka.
Lotos nabrał wiatru w żagle, odkąd osiem lat temu władzę w spółce objął ambitny Olechnowicz. Błyskawicznie przekształcił małą rafinerię, działającą według przestarzałych standardów, w prężny koncern. Rafineria w Gdańsku to obecnie jeden z najnowocześniejszych zakładów w Europie. Dzięki wrodzonemu uporowi budował koncern krok po kroku, konsekwentnie i cierpliwie. Ta ostatnia cecha ujawnia się również w jego prywatnej pasji - Olechnowicz jest znawcą i kolekcjonerem win.
Szef Grupy Lotos jest jednym z najdłużej urzędujących szefów spółek z udziałem Skarbu Państwa. - Dobrze żyje z politykami wszystkich opcji. Choć kilkukrotnie urzędnicy próbowali się go pozbyć, nigdy im się to nie udało - mówi menedżer, który dobrze zna prezesa Lotosu.
Zdymisjonowanie Olechnowicza nie byłoby zresztą proste, bo przemawiają za nim wyniki. Wdrożył wart 5 mld zł program rozwoju rafinerii, dzięki któremu moce przerobowe zakładu wzrosną już w tym roku niemal dwukrotnie - do 10,5 mln ton ropy rocznie. Zrestrukturyzował spółkę, przestarzałe stacje zamienił w cacka, opracował ambitny plan poszukiwań i wydobycia ropy naftowej - zarówno w Polsce, jak i za granicą - włączył do grupy rafinerie z południa Polski.
Lotos to największa firma w Trójmieście i w województwie, jedno z większych przedsiębiorstw w kraju. Przedstawiciele lokalnych władz twierdzą, że to właśnie dzięki Olechnowiczowi Gdańsk zaczął się poważnie liczyć na gospodarczej mapie Polski. Nic dziwnego, że w Trójmieście jest bardzo szanowany. Wszędzie wita się go z honorami. - Dla Trójmiasta, czy generalnie Pomorza, zrobił więcej niż ktokolwiek inny - twierdzi jeden z samorządowców.
Prezes Grupy Lotos ma tak mocne wsparcie lokalnych społeczności, że gdy w połowie ubiegłego roku w resorcie skarbu szykowano zmiany w zarządzie spółki, pomorskie środowiska biznesowe i samorządowe skierowały pisma do premiera w obronie koncernu. Ostatecznie Paweł Olechnowicz został wybrany na kolejną kadencję - do 2012 r.
Olechnowicz ma 58 lat. Jest absolwentem Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie oraz podyplomowych studiów na Politechnice Gdańskiej. Pracował m.in. w ABB Zamech Ltd, w tym m.in. w centrali w Zurychu. W lutym tego roku Jerzy Buzek, przewodniczący Parlamentu Europejskiego, powołał go na stanowisko doradcy ds. energii.
@RY1@i02/2010/127/i02.2010.127.000.020a.001.jpg@RY2@
Fot. Adam Warzawa/PAP
Paweł Olechnowicz przekształcił małą rafinerię w mocnego gracza na rynku paliwowym
Michał Duszczyk
michal.duszczyk@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu