Kijów oferuje USA współpracę gazową
Czarnomorskie złoża pomogą Ukrainie zabezpieczyć się przed rosyjskim szantażem gazowym. Rząd Mykoły Azarowa zaprasza Amerykanów do eksploatacji zasobów. Plan ujawnił w niedzielę minister energetyki Jurij Bojko. Rozmowy z koncernami z USA trwają.
W 2009 r. na 51,9 mld m sześc. zużytego nad Dnieprem gazu 41 proc., pochodziło z własnego wydobycia. Gdyby produkcja krajowa w ciągu 10 lat wzrosła do zapowiadanych 40 mld, Kijów byłby bezpieczny wobec groźby rosyjskiego szantażu i przykręcenia kurków. Dywersyfikacja źródeł błękitnego paliwa to konieczność w obliczu planów budowy rosyjskich gazociągów bałtyckiego i południowego, które będą dostarczać Europie surowiec z pominięciem Ukrainy. Wówczas Kreml będzie mógł w razie politycznej potrzeby zakręcić Kijowowi gaz bez obawy o reakcję Zachodu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.