Nadal niskie marże, niewielka produkcja
Według Fitch Ratings perspektywa dla środkowoeuropejskiego sektora przerobu ropy, który mocno odczuł dekoniunkturę związaną z bardzo złymi warunkami rynkowymi na świecie w 2009 roku, jest negatywna.
Zdaniem agencji rafinerie, które były zdecydowanie najmocniej dotknięte przez kryzys w 2009 roku, mają przed sobą kolejny trudny rok z niskimi marżami rafineryjnymi i niskim poziomem wykorzystania mocy przerobowych. Nie jest to jednak opinia powszechna. Zdaniem niektórych analityków sytuacja na rynku rafineryjnym zaczyna się stabilizować.
- W naszej opinii najgorsze sektor ma już za sobą - twierdzi Kamil Kliszcz z DI BRE Banku. Podobnego zdania jest prezes Grupy Lotos Paweł Olechnowicz.
- Marże mogą co prawda rosnąć, ale nie będą to wielkie zmiany - twierdził pod koniec ubiegłego roku prezes Lotosu.
- Według mnie bardzo możliwy jest scenariusz, za jakim optują Rosjanie, tzn. całkowita likwidacja dyferencjału Brent-Ural. Jest on już w tej chwili minimalny i nie zdziwię się, jeśli spadnie do zera - dodaje.
Dyferencjał ten to różnica cen ropy kupowanej na zachodzie Europy i ropy rosyjskiej. Jego likwidacja oznacza w praktyce trudniejszą sytuację rafinerii skoncentrowanych na przerobie rosyjskiej ropy.
- Ewentualna likwidacja dyferencjału będzie oznaczała konieczność podjęcia działań w kierunku optymalizacji przerobu ropy, jej lepszego wykorzystania - uważa Wojciech Słowiński, dyrektor w PricewaterhouseCoopers.
Jego zdaniem malejąca tendencja będzie się utrzymywać.
- Czy różnica cen zniknie całkowicie i to już w przyszłym roku, trudno w tej chwili przewidywać - podsumowuje.
Fitch uważa, że w lepszej sytuacji w warunkach obecnej dekoniunktury jest segment przerobu ropy w firmach generujących dodatkową marżę na sprzedaży dzięki korzystnej lokalizacji rafinerii (dodatkowa marża oprócz cyklicznej i zmiennej benchmarkowej marży rafineryjnej), posiadających wysoki i stabilny udział w rynku krajowym, rozbudowaną infrastrukturę logistyczną i dużą sieć stacji paliw. Przykłady takich firm to Polski Koncern Naftowy Orlen, Turkiye Petrol Rafinerileri A.S. i segment przerobu ropy i dystrybucji paliw węgierskiej zintegrowanej firmy naftowo-gazowej MOL Plc.
W przypadku Orlenu te prognozy jak dotąd sprawdzają się tylko połowicznie. Co prawda rafineria w Płocku pracuje, w pełni wykorzystując moce produkcyjne, ale w przypadku Możejek sytuacja jest znacznie gorsza.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu