Dziennik Gazeta Prawana logo

Dług Gazpromu odzyskamy z nawiązką

1 lipca 2018

Polska zrzekła się roszczeń wobec Gazpromu. W zamian Rosjanie obniżą nam cenę gazu. Zyskamy na tym do kilkunastu milionów dolarów rocznie - ustalił DGP

Gazprom oraz Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo oficjalnie potwierdzają - mamy porozumienie w sprawie brakujących dostaw gazu. Oznacza to, że strony rozwiązały ostatni problem, który blokował zakończenie negocjacji - chodzi o zaległe opłaty za tranzyt rosyjskiego gazu przez nasze terytorium. Jak się dowiedzieliśmy, strona polska zrzekła się roszczeń wobec Gazpromu.

Koncern ten od 2006 roku płacił za tranzyt według własnych wyliczeń, niższych od taryfy zatwierdzonej przez Urząd Regulacji Energetyki. Zdaniem poprzedniego zarządu EuRoPolGazu, spółki zarządzającej polskim odcinkiem gazociągu jamalskiego, dług Gazpromu sięga 380 mln dol. Inne źródła podają kwotę trzy razy niższą.

- Jedna kwota jest na razie pewna, czyli ta podana w wyroku moskiewskiego sądu arbitrażowego. Jednoznacznie wykazał on, że za rok 2006 Gazprom musi zapłacić 23 mln dol. - twierdzi osoba zbliżona do negocjacji.

Przyjmując jako wyznacznik tę sumę, można założyć, że przez cztery lata zobowiązania Gazpromu sięgają minimum 100 mln dol.

- Faktycznie suma ta może być nieco większa, na poziomie 150-180 mln dol. - dodaje nasz rozmówca.

Co Polska dostała w zamian za darowanie takich pieniędzy? Opust cenowy na pewne ilości gazu w kontrakcie jamalskim. Nieoficjalnie mówi się, że może chodzić o kwotę rzędu od kilku do kilkunastu milionów dolarów rocznie.

- To bardzo korzystne rozwiązanie. Odzyskamy zaległe opłaty z nawiązką - twierdzi nasz rozmówca.

Mimo zawartego porozumienia wciąż nie wiadomo, kiedy do Polski popłyną dodatkowe ilości gazu.

@RY1@i02/2010/020/i02.2010.020.166.001a.001.jpg@RY2@

Michał Szubski, prezes PGNiG: Dzięki umowie z Gazpromem mamy wreszcie szansę na ustabilizowanie bilansu gazowego Polski

Fot. Wojciech Górski

Michał Duszczyk

michal.duszczyk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.