Dziennik Gazeta Prawana logo

Problemom z energią musimy stawić czoła natychmiast

27 czerwca 2018

W poniedziałek 31 października nastąpiło ważne wydarzenie w historii świata - według szacunków ONZ przyszedł na świat siedmiomiliardowy człowiek. W tym tempie w roku 2050 na Ziemi mieszkać będzie ponad 9 mld ludzi. Taka liczba będzie miała potencjalnie gigantyczny wpływ na globalne zapotrzebowanie na energię, wodę i żywność

Przygotowanie planów zaspokojenia tych potrzeb to jeden z największych problemów stojących przed naszym pokoleniem. Jest to nie lada wyzwanie. Nasz globalny system energetyczny znajduje się we wczesnym stadium fundamentalnej transformacji. Przyszłość to większe wykorzystanie energii odnawialnej oraz czystszych paliw kopalnych. Wybór źródeł energii będzie większy, ale staną się one zarazem droższe, zatem wszyscy będziemy musieli się nauczyć wydajniej wykorzystywać energię.

Mimo ogromu tego wyzwania jestem pewien, że ludzka wynalazczość oraz innowacyjność technologiczna sprawią, iż stanie się to rzeczywistością. To, czego brakuje nam dziś, to wspólna wola działania.

Naszym wyzwaniem jest wyprodukowanie znacznie większej ilości energii dla świata, w którym mieszka znacznie więcej ludzi. Jednocześnie musimy zmniejszyć emisję CO2, znaleźć inteligentniejsze sposoby wydobycia i wykorzystania naszych surowców. A wszystko to na tle niemalże nieprzerwanych zmian i klimatu niestabilności.

Ważną rolę w globalnym świecie energetyki odgrywać będzie gwałtownie rosnący udział odnawialnych źródeł energii. Według nas aż 30 proc. energii na świecie w roku 2050 może pochodzić ze źródeł odnawialnych. Ale założenia te opierają się na niezwykle gwałtownym wzroście; będzie to wymagać znaczących wysiłków i długotrwałych inwestycji.

Nawet jeśli świat osiągnie ten cel, wszystkie formy energii będą musiały być nadal rozwijane, aby sprostać przyszłemu zapotrzebowaniu. Wśród paliw kopalnych coraz większą rolę odgrywać będzie gaz ziemny. Jest on najczystszym paliwem kopalnym oraz najlepszym sojusznikiem energii wiatrowej i słonecznej, które wymagają bardzo elastycznego zapasowego źródła energii. Gaz jest również idealną alternatywą dla elektrowni węglowych, ponieważ wytwarza od 50 do 70 proc. mniej CO2. Zastąpienie węgla gazem w produkcji energii elektrycznej jest zdecydowanie najszybszym i najtańszym sposobem redukcji emisji CO2 w sektorze energetycznym. Gaz jest tani, występuje w bardzo wielu miejscach na całym świecie i może pomóc w dywersyfikacji dostaw energii - a wszystko to podnosi poziom bezpieczeństwa energetycznego.

Firma Shell już teraz uwzględnia cenę CO2 podczas podejmowania istotnych decyzji inwestycyjnych. Jeśli po wliczeniu tej ceny dany projekt przestaje mieć sens, nie jest realizowany. Ale najefektywniejsze metody redukcji CO2 zostaną przyjęte, tylko jeśli rządy państw będą promować systemy wyceny CO2.

Dziś mamy szansę stawić czoła temu wyzwaniu, tak by uniknąć w przyszłości niepotrzebnych problemów. Nie zmarnujmy jej.

@RY1@i02/2011/217/i02.2011.217.00000110e.802.jpg@RY2@

Peter Voser

Peter Voser

prezes Royal Dutch Shell

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.