Libijskie komplikacje na rynku ropy
Zapytajcie dowolnego zarządzającego funduszem hedgingowym, jaki region świata jest najsłabszy. Odpowiedź będzie brzmiała: Europa. Zapytajcie dealera naftowego, który region jest najmocniejszy, i odpowiedź także będzie: Europa. Ta sprzeczność pozwala wytłumaczyć ostatnie ruchy na rynku ropy. Podczas gdy cena kontraktów terminowych na Brent ostatnio spadła, znajdując się nawet na krótko poniżej 110 dol. za baryłkę za sprawą zawirowań gospodarczych, wszystkie wskaźniki cenowe dla fizycznego rynku ropy w Europie znajdują się na historycznie wysokim poziomie. To efekt małych dostaw niskozasiarczonej, wysokiej jakości ropy z Libii i innych krajów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.