Niepewna przyszłość wsparcia odnawialnych źródeł energii
USTAWA O OZE, którą przygotowuje Ministerstwo Gospodarki, wprowadzi zmiany w systemie wsparcia energetyki opartej na odnawialnych źródłach energii. Jakie mogą być warunki inwestycji pod rządami nowego prawa? Był to główny temat konferencji "Energia, prawo, pieniądze - inwestowanie w odnawialne źródła energii"
Dopiero w 2012 lub nawet w 2013 roku przedsiębiorcy, którzy są zainteresowani inwestowaniem w energetykę opartą na odnawialnych źródłach energii, będą wiedzieli, na jakim systemie ten sektor gospodarki będzie wspierany. Do tego momentu każda inwestycja w ten obszar energetyki będzie obarczona dużym ryzykiem. To powoduje, że już teraz część inwestorów wstrzymuje swoje plany i odkłada projekty w OZE na późniejsze terminy.
Jak wynika z wystąpień panelistów na zorganizowanej przez "Dziennik Gazetę Prawną" konferencji "Energia, prawo, pieniądze - inwestowanie w odnawialne źródła energii", przyczyną takiego stanu rzeczy jest potrzeba implementacji do polskiego prawodawstwa unijnej dyrektywy 2009/28/WE. Pracuje nad tym Ministerstwo Gospodarki, które przygotowuje projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii.
Ma ona określić system wsparcia i doprowadzić do przyspieszenia wykorzystania odnawialnych źródeł energii, tak aby możliwe było osiągnięcie 15-proc. udziału energii ze źródeł odnawialnych w bilansie energii finalnej brutto do 2020 roku.
Oprócz celu głównego Polska powinna także wypełnić nałożony przez Dyrektywę 2009/28/WE obowiązek osiągnięcia celów pośrednich, kształtujących się w poszczególnych latach na poziomie: 8,76 proc. do 2012 r., 9,54 proc. do 2014 r., 10,71 proc. do 2016 r. oraz 12,27 proc. do 2018 r.
Choć zgodnie z unijną dyrektywą ustawa powinna była zostać przygotowana do końca 2010 roku, to poczekamy na nią jeszcze kilkanaście miesięcy. Resort gospodarki zapowiada, że projekt ujrzy światło dzienne jeszcze w tym roku, ale ze względu na wybory parlamentarne należy oczekiwać, że prace nad nim ruszą dopiero późną jesienią. To sprawia, że ustawa ma szansę wejść w życie najwcześniej w przyszłym roku.
- Taki stan powoduje dużą niepewność wszystkich zainteresowanych rozwojem projektów związanych z OZE. Nowa ustawa może nie wprowadzić żadnych zmian w systemie wsparcia, ale też go zrewolucjonizować - mówił na konferencji Przemysław Kowalski, partner zarządzający w firmie doradczej PWB.
Chodzi o możliwość zmian zasad w finansowych instrumentach wspierania OZE. Obecnie obowiązujące prawo wprowadza wsparcie w postaci systemu tzw. zielonych certyfikatów, zwrotu zapłaconej akcyzy od zielonej energii elektrycznej czy zapewnienie odbioru wyprodukowanej energii elektrycznej z zielonych źródeł. Tymczasem dyrektywa umożliwi zniesienie takich systemów wsparcia. Co prawda nie podaje daty, od kiedy byłoby to możliwe, ale otwiera furtkę do takiego działania, pozostawiając tę kwestię w rękach krajów członkowskich Unii Europejskiej.
Zdzisław Muras, dyrektor departamentu Przedsiębiorstw Energetycznych w Urzędzie Regulacji Energetyki, zwrócił uwagę na jeszcze jedną z istotnych zmian, które niosą ze sobą nowe regulacje unijne. Chodzi o wprowadzenie celów pośrednich, które także muszą być osiągnięte przez Polskę. Wcześniej obowiązywał nas tylko cel 15-proc. w 2020 roku.
Część konferencji została poświęcona finansowaniu inwestycji w OZE. Dawid Galus, ekspert BGŻ, przedstawiając możliwości współpracy z bankiem w tym zakresie, stwierdził, że koszty inwestowania w energetykę wiatrową spadają. Według niego koszt wybudowania 1 MW instalacji to obecnie 1,3 - 1,4 mln euro. Tymczasem rok, półtora roku temu było to 1,5 - 1,6 mln euro.
Natomiast Agnieszka Zagrodzka z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej odniosła się do zarzutów stawianych przez inwestorów, że środki pomocowe, które ma w swojej dyspozycji fundusz dla wspierania projektów OZE, są trudno dostępne. Według niej wynika to z tego, że duża część projektów, które do tej pory startowały w konkurach na pożyczki ze środków NFOŚiGW była nie przygotowana należycie albo też przedsiębiorcy wybierali dotacje unijne jako sposób sfinansowania projektu. Z tego powodu w pierwszym konkursie podpisano tylko cztery umowy o przyznaniu finansowania na łączną kwotę ponad 60 mln zł. Tymczasem przedsiębiorcy wystąpili o ponad 1 mld zł.
@RY1@i02/2011/089/i02.2011.089.164.0001.001.jpg@RY2@
Fot. Wojciech Górski
Michał Ćwil, dyrektor generalny w Polskiej Izbie Gospodarczej Energii Odnawialnej, i Jan Rączka, prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
@RY1@i02/2011/089/i02.2011.089.164.0001.002.jpg@RY2@
Fot. Wojciech Górski
Zmiany prawa i warunki inwestowania były tematem konferencji "Dziennika Gazety Prawnej" pod hasłem "Energia, prawo, pieniądze - inwestowanie w odnawialne źródła energii"
Mariusz Gawrychowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu