Energetyka potrzebuje nowych form wsparcia ze strony integratorów IT
MAREK SIECZAK: Podniesienie efektywności energetycznej wymaga wdrożenia inteligentnego opomiarowania, mechanizmów usprawniających zarządzanie popytem i uelastyczniających cenę energii, ograniczenia szczytowego zapotrzebowania na moc. Każde z tych działań wymaga rozwiązań niespotykanych dotąd w energetyce
Wystarczy przyjrzeć się procesom, jakie zaszły i nadal zachodzą na świecie (np. w Kanadzie, w USA, we Włoszech, czy w Szwecji), by dojść do wniosku, że do takiej rewolucji dojdzie. W Ontario po awarii, która na kilkadziesiąt godzin pozbawiła energii miliony odbiorców (blackout), powołano niezależnego operatora IESO. Ten każdego dnia prognozuje zapotrzebowanie na energię, bilansuje ofertę producentów z zapotrzebowaniem odbiorców, ustala ceny obowiązujące w poszczególnych godzinach. Jest to możliwe, gdyż zainstalowano inteligentne liczniki z odpowiednim oprogramowaniem, zbudowano infrastrukturę komunikacyjną, centralne repozytorium danych. W Szwecji społeczeństwo w obawie przed rosnącą ceną energii wymogło instalację inteligentnego opomiarowania w celu uzyskania rozliczeń według rzeczywistych wskazań liczników. Dzięki temu odbiorcy mogą tam otrzymywać rachunki co miesiąc za faktycznie zużytą energię. Nie byłoby to możliwe bez systemu AMR (automatic meter reading). I w Polsce czekają nas zmiany, które wymuszą odbiorcy. Energetyka nie oprze się konieczności wdrażania innowacyjnych technologii - inteligentnych sieci, inteligentnego opomiarowania, mikrogeneracji itd. Natomiast tempo wprowadzania tych wynalazków w użycie jest kwestią otwartą. To już zależy od decydentów sektora energetycznego w Polsce i ich oceny otoczenia biznesowego, społecznego czy możliwości wdrożeń.
Jest ono bardzo zróżnicowane. Są obszary, na których wykorzystuje się najnowocześniejsze rozwiązania światowej klasy, ale również są miejsca, w których inwestycje od lat odkładano na potem i teraz jest wiele do nadrobienia. W branży energetycznej doszło do konsolidacji. Powstały duże przedsiębiorstwa składające się z wielu firm o różnym zaawansowaniu technologicznym. W efekcie obraz jest niejednorodny. Istnieje wiele wyspowych rozwiązań, wzajemnie niepowiązanych, wspierających operacje poszczególnych obszarów działania firm energetycznych. Przykładem braku integracji są dane teleadresowe. Często zupełnie inne dane wykorzystywane są na rzecz obsługi odbiorców, a zupełnie inne na rzecz usuwania awarii czy planowania inwestycji w sieć.
Wyraźnym trendem, jaki można zaobserwować na świecie, jest nacisk zarządów firm tej branży na tworzenie wartości dodanej przez inwestycje w IT. Menedżerowie chcą uzyskać optymalne wsparcie biznesu i strategii firmy ze strony IT. A optymalizacja działania firm energetycznych jest ściśle związana z umiejętnością dopasowania rozwiązań IT do ich potrzeb biznesowych. Jednym ze sposobów osiągnięcia tego celu jest budowa architektury korporacyjnej mającej za podstawę zarówno strategię biznesową, jak i rozwój narzędzi informatycznych. Inwestycje w IT muszą być biznesowo uzasadnione, czyli wspierać nowe projekty (np. inteligentne opomiarowanie, nowe rodzaje taryf i cenników, CRM), ale też optymalizować dotychczasową działalność (np. przez wdrożenie GIS, co powinno ograniczyć koszty inwestycji i eksploatacji) i zmniejszać ryzyko działania przedsiębiorstwa (blackout prevention). Z punktu widzenia dostawców IT pojawiają się nowe możliwości oferowania nie tylko sprzętu czy dedykowanej aplikacji, ale też usług, np. wykorzystania zdolności obliczeniowych, które można lokować w zależności od obciążenia, co jest bardzo istotne w procesie billingowym, korzystania z usług outsourcingowych w zakresie IT. Niestety przeszkodą w wykorzystaniu outsourcingowego modelu działania w przedsiębiorstwach energetycznych związanych z dystrybucją jest model taryfowania, który promuje inwestycje własne.
Podniesienie efektywności energetycznej wymaga wdrożenia inteligentnego opomiarowania, mechanizmów usprawniających zarządzanie popytem i uelastyczniających cenę energii, ograniczenia szczytowego zapotrzebowania na moc. Każde z tych działań wymaga rozwiązań niespotykanych dotąd w energetyce i ściśle powiązanych z infrastrukturą komunikacyjną oraz systemami IT. Efektywność działania poszczególnych firm oznacza m.in. weryfikację sprawności użytkowanych systemów i kosztów ich utrzymania.
Tylko na skutek przepisów dyrektywy europejskiej (2009/72/WE) powstaje konieczność wprowadzenia inteligentnych liczników. Jednak sam inteligentny licznik nie zmieni procesów biznesowych na bardziej efektywne. Niezbędna jest też integracja tych rozwiązań z kluczowymi systemami przedsiębiorstwa - z systemem billingowym, systemami typu SCADA, a także systemami pozostałych podmiotów na rynku (sprzedawców, operatora systemu przesyłowego). Wdrożenie inteligentnego opomiarowania dostarczy ogromną ilość danych, które pomogą zracjonalizować podejmowane decyzje dotyczące sprzedawców, ale też odbiorców. Analizy prowadzone przy użyciu narzędzi klasy BI (business intelligence) pozwolą poprawić dokładność prognoz, zmniejszą koszty rynku bilansującego - korzyści powinny sięgać setek milionów złotych w skali kraju. Dla efektywności działania firm kluczową rolę powinny odgrywać systemy do zarządzania majątkiem i systemy GIS, pozwalające skrócić czas awarii i remontów, ograniczyć magazyn części zapasowych, eliminować urządzenia awaryjne i lepiej planować inwestycje. Również odbiorcy energii powinni rozważyć możliwość wdrożenia systemów zwiększających efektywność użytkowania energii, co zakłada opomiarowanie linii produkcji, poszczególnych punktów odbioru energii, określenie swojego profilu zużycia, wprowadzenie strażnika mocy, tak by można było podejmować działania ograniczające zużycie i koszty energii. Okres zwrotu kosztów inwestycji w takie rozwiązania nie przekracza zwykle kilku miesięcy.
Zmiana w technologii opomiarowania odbiorców energii elektrycznej w naturalny sposób zmieni architekturę systemu informacyjnego poszczególnych przedsiębiorstw - wymusi zmiany w ich organizacji i procesach biznesowych. Wzrośnie zastosowanie hybrydowych sposobów dostarczania usług IT, tak by część niezbędnych serwisów kontraktować, a nie budować pełną infrastrukturę IT wewnątrz firm. Najbardziej popularne usługi IT to dostęp do zapasowej serwerowni i dodatkowych zasobów mocy obliczeniowych w szczytach obciążenia, zarządzanie stanowiskami roboczymi czy pełen outsourcing zasobów IT - HP realizuje obecnie jeden z największych kontraktów w tym zakresie dla E.ON. Firmy energetyczne powinny zmienić podejście do infrastruktury IT, np. przestawić się na konwergentną infrastrukturę IT i wyeliminować odseparowane od siebie technologie i centra przetwarzania danych. Dzięki ujednoliconemu zarządzaniu wszystkie te zasoby stają się częścią jednej puli, którą można podzielić, łączyć i zmieniać, dostosowując ją do potrzeb biznesowych i konkretnego obciążenia, co docelowo pozwoli obniżyć koszty.
@RY1@i02/2011/058/i02.2011.058.167.0002.001.jpg@RY2@
Fot. Wojciech Górski
Marek Sieczak, MDI menedżer, HP Enterprise Services w HP Polska
Rozmawiał Krzysztof Polak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu