Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Nie ulegniemy presji energetyki na obniżenie cen węgla

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Joanna Strzelec-Łobodzińska: mamy duże potrzeby inwestycyjne i nie możemy prowadzić nierentownej działalności

Jak przebiega wdrażanie planu oszczędnościowego w KW?

Wdrażamy plan antykryzysowy, w 2012 roku zamierzamy uzyskać 400 mln zł oszczędności. Trwają prace nad ustaleniem planu techniczno-ekonomicznego na rok 2013. Należy szukać oszczędności, bowiem nie zakładamy w żadnym wypadku tego, by nasza działalność była nierentowna. Weryfikowane są potrzeby kosztowe zgłaszane przez poszczególne kopalnie wchodzące w struktury Kompanii Węglowej.

Na jakim etapie znajdują się negocjacje cenowe z energetyką?

Kończą się ustalenia dotyczące sprzedaży na rok 2013. Presja na obniżenie cen oczywiście jest. Propozycje cenowe ze strony energetyki budzą nasze zdziwienie, bo chciałaby ona powrotu do bardzo niskich poziomów cen, na co nie możemy się zgodzić.

Mamy duże potrzeby inwestycyjne i nie możemy prowadzić nierentownej działalności. Wartością graniczną jest rentowność wydobycia. Rok 2013 będzie ostatnim rokiem obowiązywania kontraktów trzyletnich. I właśnie część spoza tych umów jest negocjowana. Oczekiwania nasze i energetyki pozostają rozbieżne.

Ile KW będzie przeznaczać na inwestycje?

Poziom nakładów inwestycyjnych ze środków własnych i leasingu wynosi ok. 1 mld zł rocznie. I zamierzamy go utrzymać. Między innymi planujemy zakup dwóch kompleksów ścianowych - do niskich i wysokich pokładów.

Dochodzą do tego na razie niewielkie nakłady na odwierty poszukiwawcze na Lubelszczyźnie. Jeśli potwierdzą się prognozy co do parametrów złoża, będzie to oznaczać w przyszłości realizację wielomiliardowych inwestycji przez Kompanię.

Poza tym w roku 2013 służby finansowe będą się zajmować kwestią domknięcia finansowania budowy wraz z partnerem biznesowym nowej elektrowni o mocy 1000 megawatów. Oczekujemy, że partner biznesowy przyprowadzi ze sobą instytucję finansową. Sądzę, że nazwę firmy, z którą Kompania będzie realizować projekt budowy elektrowni, podamy na początku 2013 roku.

Jak zapatruje się pani na kwestię outsourcingu?

Patrzę na to poprzez pryzmat porządkowania wewnętrznej struktury spółki, która w roku 2014 ma być gotowa do prywatyzacji poprzez giełdę. Działania związane z outsourcingiem są prowadzone w KW na dużą skalę. Zakończyliśmy prace centralizujące działalność informatyczną. Porządkujemy też kwestie związane ze szkodami górniczymi po zlikwidowanych kopalniach czy też dotyczące substancji mieszkaniowej.

Tam, gdzie będą zainteresowani, będziemy majątek nieprodukcyjny sprzedawać. Będą prowadzone rozmowy z gminami, będziemy przedstawiać oferty odkupu lub zamiany nieruchomości. Ponadto na koniec tego roku zmniejszy się liczba spółek, w których KW ma udziały. Jesteśmy właścicielami np. akcji, które otrzymaliśmy w ramach spłaty zobowiązań za węgiel. Utrzymywanie ich jest niecelowe.

Mówiąc o outsourcingu trzeba też pamiętać o tym, że naszym spółkom trudno często konkurować w otoczeniu rynkowym. Między innymi dlatego, że my nie zatrudniamy pracowników na podstawie umów śmieciowych. A wiele prywatnych podmiotów tak robi.

@RY1@i02/2012/242/i02.2012.242.16700010a.802.jpg@RY2@

Joanna Strzelec-Łobodzińska, prezes zarządu Kompanii Węglowej

Rozmawiał: Jerzy Dudała

dziennikarz miesięcznika Nowy Przemysł i portalu wnp.pl.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.