Dziennik Gazeta Prawana logo

Kontrowersje wokół ustawy o OZE

29 czerwca 2018

Mimo ogromnych zmian, jakie dotąd zaszły w projektowanej ustawie, wciąż kontrowersje budzi proponowany poziom wsparcia dla technologii współspalania biomasy

Należy przyznać, że lipcowy projekt ustawy o OZE uwzględnia wiele uwag zgłoszonych w procesie konsultacji społecznej. Jednak wciąż utrzymuje koncepcję ograniczonego czasowo w porównaniu z innymi rodzajami źródeł i istotnie obniżonego kwotowo wsparcia dla instalacji współspalających. Precyzuje mechanizm ustalania współczynników korekcyjnych dla poszczególnych rodzajów źródeł energii. Mają to być stałe wartości dla każdego ze źródeł w okresie 15 lat od daty rozpoczęcia ich normalnej eksploatacji. Przywraca też mechanizm obowiązkowego zakupu energii wytwarzanej w OZE. Jednocześnie zawiera istotną niejasność, która dotyczy uprawnienia do uzyskiwania świadectw pochodzenia energii z OZE dla energii sprzedawanej podmiotom innym niż sprzedawca z urzędu powyżej ceny obowiązkowego zakupu określonej w ustawie.

Obecnie kontrowersje mogą się jedynie pogłębić, bo aktualny projekt ustawy o OZE ich nie rozwiązuje. Zgodnie z art. 61 ust. 2 nowego projektu, świadectwa pochodzenia nie będą wydawane dla energii sprzedawanej za cenę wynoszącą ponad 105 proc. ceny zakupu obowiązkowego przez sprzedawcę zobowiązanego. Jednocześnie, zgodnie z art. 62 ust. 2 uzyskanie takiego świadectwa wymaga złożenia przez producenta oświadczenia, że sprzedaż energii nastąpiła po cenie zakupu przymusowego. Niespójność tę uznać można za omyłkę, która zostanie jeszcze przez autorów projektu usunięta. Można też zrozumieć uzasadnienie (ratio legis) wyłączenia wsparcia dla podmiotów uzyskujących na rynku przychód wyższy niż regulowana cena zakupu przymusowego i to niezależnie od zasadności ustalenia progu takiego przychodu na poziomie 105 proc. ceny regulowanej. Jednak niepokój budzi zamieszczenie w obu powołanych przepisach odniesień do obszaru działania sprzedawcy zobowiązanego. Takie połączenia mogą prowadzić do interpretacji, że wsparcie w postaci przychodu ze sprzedaży świadectw pochodzenia będzie przysługiwało jedynie źródłom sprzedającym energię elektryczną sprzedawcom zobowiązanym.

Z projektu ustawy zniknęły wartości współczynników korekcyjnych na pierwsze pięć lat okresu jej obowiązywania. Z uzasadnienia do projektu można wnosić, że nie ulegną one istotnej zmianie w stosunku do propozycji zawartych w drugim projekcie z lipca i będą stanowiły część przepisów przejściowych, które wprowadzają łącznie pakiet trzech ustaw energetycznych (tzw. trójpak ustawy - Prawo energetyczne, Prawo gazowe i ustawę o OZE). Jednak ich brak w najnowszym projekcie na pewno pogłębi niepewność sektora co do ostatecznego kształtu regulacji. Dodatkowo nie milkną głosy sprzeciwu producentów eksploatujących lub planujących eksploatować instalacje współspalające biomasę. Argumentują oni, że wobec wysokich kosztów inwestycyjnych uruchomienia instalacji spalających wyłącznie biomasę utrzymanie wsparcia jedynie dla współspalania uniemożliwi osiągnięcie przez Polskę założonego na 2020 r. celu, jakim jest 15 proc. energii odnawialnej w bilansie energetycznym kraju.

Projekt ustawy o OZE budzi też spory między poszczególnymi resortami. Można się domyślać, że dotyczą one przede wszystkim przeznaczenia opłat zastępczych wpłacanych przez podmioty zobowiązane do nabywania i umarzania świadectw pochodzenia energii z OZE. Obecnie są one przychodem NFOŚiGW, a nie budżetu państwa - aktualny projekt ustawy o OZE to utrzymuje. Obniżenie wsparcia dla już rozwiniętych technologii OZE może spowodować, zwłaszcza w krótkim okresie, obniżenie przychodów budżetu państwa z podatku CIT od podmiotów je eksploatujących.

@RY1@i02/2012/203/i02.2012.203.16700030i.802.jpg@RY2@

Karolina Siedlik, kieruje departamentem energetyki i projektów infrastrukturalnych w kancelarii CMS Cameron McKenna

Karolina Siedlik

kieruje departamentem energetyki i projektów infrastrukturalnych w kancelarii CMS Cameron McKenna

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.