Brakuje interkonektorów, a moce istniejących są już zarezerwowane
Zagwarantowanie wolności infrastrukturalnej, czyli dostępu do gazociągów dla wszystkich podmiotów na równych i przejrzystych zasadach, to kluczowa kwestia dla liberalizacji rynku i rozwoju konkurencji
Zapewnienie tego warunku jest szczególnie istotne w sytuacji ograniczeń infrastrukturalnych, z którymi mamy do czynienia w Polsce (brakuje m.in. dostatecznych mocy na połączeniach z systemami Europy Zachodniej i Południowej). - Dostęp do infrastruktury daje przewagę w obszarze obrotu nad innymi podmiotami bez względu na stopień rozwoju rynku. W celu umożliwienia rozwoju konkurencji trzeba zapewnić pełną przejrzystość w zakresie udostępniania mocy systemowych i ich alokacji - tłumaczy Jacek Ciborski, wicedyrektor PwC. Jak zaznacza, na naszym rynku ma to szczególne znaczenie w przypadku niepełnego rozdzielenia działalności magazynowej od działalności w obszarze obrotu gazem. - Przy takim modelu ryzyko działań dyskryminujących inne podmioty i nadużywania pozycji dominującej jest większe - dodaje.
Aby temu zapobiec, konieczne jest nie tylko przyznanie regulatorowi uprawnień do wdrażania programów uwolnienia przepustowości, czy pojemności magazynowych, lecz także rozbudowanie dotychczasowej siatki transgranicznych połączeń. W krótko i średniookresowych planach inwestycyjnych Gaz-Systemu nie ma zaawansowanych projektów, które polegałaby na istotnej rozbudowie istniejących łączników lub budowie zupełnie nowych interkonektorów na zachodniej lub południowej granicy naszego kraju. Te dotychczasowe nie dają możliwości zakontraktowania dodatkowych, dużych ilości gazu (na poziomie minimum 2-3 mld m sześc.). A przecież możliwość wejścia na rynek alternatywnych dostawców jest jednym z warunków koniecznych wykształcenia się efektywnej konkurencji na krajowym rynku hurtowym sprzedaży gazu, jak również na rynku detalicznym gazu.
Pomimo iż Polska już obecnie dysponuje nadwyżką przepustowości na połączeniach granicznych w stosunku do krajowego zużycia gazu, to niestety położenie interkonektorów (granica wschodnia) jest zdecydowanie niekorzystne z punktu widzenia liberalizacji rynku. Powód? Niewielkie przepustowości na połączeniach z Czechami i Niemcami w ubiegłym roku były wykorzystane w ponad 90 proc. Większość wolnych przepustowości na interkonektorach występowała na połączeniach, na których Polska pozyskuje gaz bezpośrednio od Gazpromu, czyli na których trudno wyobrazić sobie zaistnienie konkurencji dla PGNiG. Dziś więc faktyczne możliwości dywersyfikacji zakupu gazu są - przynajmniej na obecnym etapie - iluzoryczne.
@RY1@i02/2012/189/i02.2012.189.21400020c.101.jpg@RY2@
Alokacja zdolności przesyłowej na połączeniach z operatorami innych systemów
Michał Duszczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu