Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak europejskim krajom udało się zliberalizować sektor gazowy

30 czerwca 2018

Rozbudowana infrastruktura przesyłowa, silny regulator i nowi dostawcy - to przepis na wolny rynek

Pierwsze procesy deregulacyjne sięgają lat 70. i 80. W Europie bakcylem liberalizacji jako pierwsi zarazili się Brytyjczycy. Przedmiotem działań liberalizacyjnych na rynku gazu ziemnego, które rozpoczął gabinet premier Margaret Thatcher, był lokalny monopolista - British Gas Corporation (BG). Podobnie jak w Polsce PGNiG, tak i wówczas spółka BG w Wielkiej Brytanii była zintegrowanym pionowo podmiotem gazowniczym, skupiającym w swoich strukturach zarówno produkcję gazu, jak i transport, magazyny, sprzedaż hurtową i detaliczną. Narzędziem liberalizacyjnym stała się prywatyzacja BG w 1986 r. i zasada równego dostępu do infrastruktury (TPA), wciąż jednak należącej do monopolisty. Ważnym etapem w procesach liberalizacyjnych lat 80. było stworzenie regulatora rynku gazu - Office of Gas Supply (Ofgas), który stał się prekursorem instytucji regulacyjnych rynków gazowych promowanych później w Unii Europejskiej (w tym polskiego URE).

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.