Dziennik Gazeta Prawana logo

Energia z kogeneracji

30 czerwca 2018

Mobilny serwis w każdym rejonie kraju w gotowości 24 godziny na dobę, zdalny monitoring pracy urządzeń, jedyne w Polsce stanowisko testowe gotowych urządzeń - to tylko niektóre z zalet firmy HORUS-ENERGIA, polskiego producenta zespołów kogeneracyjnych zasilanych paliwami gazowymi.

Historia przedsiębiorstwa sięga połowy lat 80-tych XX wieku. Dzięki jasnym zasadom, ciężkiej pracy oraz wierze w ludzi osiągnęło ono sukces i jest przykładem jednostki budującej pozytywny wizerunek Polski na arenie międzynarodowej. HORUS-ENERGIA specjalizuje się w produkcji agregatów kogeneracyjnych (skojarzonych) oraz w ich wdrożeniach i profesjonalnej obsłudze serwisowej. Główną zaletą systemów skojarzonych jest uzyskanie poza energią elektryczną również dużej ilość ciepła i/lub chłodu.

Dla klientów liczą się głównie dwa parametry: sprawność, która w przypadku naszych urządzeń skojarzonych sięga nawet 89%, oraz tzw. dyspozycyjność pracy urządzeń. Parametr ten - na poziomie nawet 94% - osiągamy dzięki jakości i wysokiej dostępności obsługi serwisowej. Przekłada się to bezpośrednio na zysk klienta, gdyż urządzenie, które nie wytwarza energii nie przynosi korzyści - mówi Sylwester Jędra, wiceprezes zarządu P.P.U.H. HORUS-ENERGIA Sp. z o.o.

Spółka jako niekwestionowany lider w branży w swoją naturę ma wpisane  wyznaczanie i realizację nowych celów. Aktualnie, w kilku lokalizacjach w kraju, wprowadzana jest do fizycznego funkcjonowania seria urządzeń o jednostkowych mocach elektrycznych od 0,77 do 2,145 MW, zasilanych gazem ziemnym i biogazami. W ciągu najbliższych kilku lat HORUS-ENERGIA rozszerzy swą ofertę o urządzenia o jednostkowej mocy elektrycznej do około 10 MW.

Imponujące osiągnięcia na rynku krajowym oraz zagranicznym, jak również ambitny program rozwoju nie mogły pozostać niezauważone. Dlatego za swoją dotychczasową działalność HORUS-ENERGIA otrzymał nominację do tytułu JAKOŚĆ ROKU 2012.

@RY1@i02/2012/189/i02.2012.189.127.007b.101.jpg@RY2@

Piotr Kozub

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.